Podwyżki cen biletów lotniczych są nieuniknione? Linie zapłacą za paliwo 100 mld dolarów więcej

Prognozy organizacji IATA, zrzeszającej linie lotnicze z całego świata, zakładają, że w związku ze wzrostem cen paliwa lotniczego zyski branży spadną o połowę. W praktyce firmy mogą zapłacić za tankowanie samolotów blisko 100 mld dolarów więcej, co z kolei może doprowadzić do wzrostu cen biletów dla pasażerów.

Jak informuje „The Guardian”, w trakcie trwającego w Brazylii szczytu IATA przedstawiciele branży lotniczej rozmawiają o tym, jak poradzić sobie z szokiem cenowym na rynkach paliw, spowodowanym zamknięciem Cieśniny Ormuz. Według organizacji łączne zyski firm z sektora szacowane są w 2026 r. na 23 mld dolarów, co oznaczałoby spadek o blisko połowę względem kwoty prognozowanej na początku roku.

Szacunki, na które powołuje się brytyjski dziennik, mówią o sytuacji, w której cena paliwa lotniczego w 2026 r. wzrośnie o 70 proc. A to zdaniem Williama Walsha, dyrektora generalnego IATA, przełoży się na podwyżki cen biletów lotniczych.

„Tego po prostu nie da się uniknąć” – powiedział na szczycie w Rio de Janeiro William Walsh, cytowany przez „The Guardian”. Jak dodał, według sondażów branżowych pasażerowie są świadomi tego, że ceny biletów lotniczych wzrosną, i są gotowi na podwyżki. Niewiadomą jest jednak to, jak długo konsumenci będą gotowi ponosić wyższe koszty połączeń.

Według Seana Doyla, prezesa British Airways, największe podwyżki cen biletów mogą dotknąć lotów długodystansowych i biznesowych. W jego opinii dalszy wzrost cen paliwa będzie oznaczał wyższe koszty dla pasażerów. „Nie ma od tego ucieczki” – powiedział menedżer.