Deficyt na rachunku bieżącym wyniósł w kwietniu 6,6 mld zł

W kwietniu saldo rachunku bieżącego wyniosło 6,6 mld zł na minusie – podał Narodowy Bank Polski. Deficyt był wyraźnie większy niż rok wcześniej.

W kwietniu 2026 r. według wstępnych szacunków wartość eksportu wzrosła o 6,2 proc. r/r do 130,2 mld zł, a importu – o 7,4 proc. r/r i wyniosła 138,7 mld zł. Efektem jest ujemne saldo rachunku bieżącego, wynoszące 6,6 mld zł na minusie. W kwietniu 2025 r. było to 1,1 mld zł na minusie.

Saldo usług wyniosło 14,7 mld zł na plusie. Ujemne były jednak salda dochodów pierwotnych (12,5 mld zł) – na co wpłynęły m.in. dochody zagranicznych inwestorów – obrotów towarowych (8,5 mld zł) i dochodów wtórnych (0,3 mld zł).

„Największy wzrost eksportu nastąpił w kategorii towarów zaopatrzeniowych. Podobnie jak w poprzednich miesiącach złożyły się na to duże wzrosty wartości w eksporcie miedzi oraz surowego srebra. Znaczący wpływ na utrzymanie tendencji wzrostowej eksportu miała także zwiększająca się sprzedaż zagraniczna komputerów. Z kolei niekorzystny wpływ na dynamikę eksportu ogółem miały dalsze spadki w branży motoryzacyjnej oraz trwałych towarów konsumpcyjnych” – czytamy.

Na wzrost wartości importu duży wpływ miały ceny paliw. NBP zwrócił także uwagę na duży wzrost wartości przywozu komputerów, produktów immunologicznych i szczepionek oraz aut osobowych przy spadku importu części motoryzacyjnych.

Źródło: PAP