Chiny. Służby aresztowały obywatela USA podejrzanego o szpiegostwo

Ambasada Chin w Waszyngtonie i Departament Stanu USA potwierdziły zatrzymanie amerykańskiego obywatela U Mina Zina w Chinach. Politolog i dyrektor ośrodka badawczego ds. Mjanmy (Birmy) został oskarżony o szpiegostwo w okresie, gdy Waszyngton i Pekin próbują poprawić wzajemne relacje – podkreśla „New York Times”.

Jak podały amerykańskie media, U Min Zin, obywatel USA pochodzący z Mjanmy, zaginął 3 czerwca w Kunmingu, stolicy prowincji Junnan, graniczącej z Mjanmą. Według UPI został zatrzymany na lotnisku podczas udziału w spotkaniu.

Chińskie MSZ potwierdziło w piątek aresztowanie. Rzecznik resortu Lin Jian poinformował, że Min Zin jest podejrzany o „angażowanie się w działalność szpiegowską zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu Chin”. Według „New York Timesa” amerykańscy dyplomaci odwiedzili go w piątek.

Ambasada Chin w Waszyngtonie oświadczyła, że Chiny są państwem prawa, a wszyscy cudzoziemcy przebywający w kraju muszą przestrzegać chińskich przepisów, w przeciwnym razie poniosą odpowiedzialność karną. Departament Stanu USA poinformował z kolei, że jest świadomy doniesień o zatrzymaniu amerykańskiego obywatela i zapewnia mu odpowiednią pomoc konsularną.

Zatrzymanie nastąpiło w czasie, gdy przywódcy obu państw starają się poprawić relacje dwustronne. Doszło do tego niespełna trzy tygodnie po spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem w Pekinie. Nowojorski dziennik ocenił, że sprawa może utrudnić wysiłki obu stron na rzecz zacieśnienia współpracy.

Przeczytaj również: Chiny przygotowują załogowe lądowanie na Księżycu. Czy mogą wygrać z USA?

Min Zin jest politologiem, badaczem życia politycznego Mjanmy oraz dyrektorem wykonawczym Myanmar Institute for Strategic and Policy Studies, ośrodka analityczno-badawczego zajmującego się polityką i sprawami publicznymi Mjanmy. Studiował na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, publikował m.in. w „New York Timesie” i magazynie „Foreign Policy”. Ostatnio mieszkał w Tajlandii. Według UPI był uczestnikiem prodemokratycznego ruchu w Mjanmie w 1988 r., później uciekł do Tajlandii. W USA kontynuował edukację, a do ojczyzny powrócił w 2010 roku.

Źródło: PAP