Inflacja w Wielkiej Brytanii bez zmian
Inflacja konsumencka w Wielkiej Brytanii utrzymała się w maju na poziomie 2,8 proc. rok do roku, mimo oczekiwań wzrostu do 3 proc.
Odczyt przemawia za scenariuszem, zgodnie z którym Bank Anglii pozostawi w tym tygodniu stopy procentowe bez zmian.
Inflacja w Wielkiej Brytanii wyniosła w maju 2,8 proc. rok do roku, pozostając na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej. Opublikowane w środę dane okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów ankietowanych przez Reutersa, którzy spodziewali się wzrostu wskaźnika do 3 proc.
Czytaj również: Premier Wielkiej Brytanii dla BBC: nie zamierzam odchodzić ze stanowiska
Majowy odczyt oznacza, że tempo wzrostu cen nie przyspieszyło mimo wcześniejszych prognoz wskazujących na przejściowy charakter spadku inflacji odnotowanego w kwietniu. Wówczas obniżenie wskaźnika do 2,8 proc. było związane ze zmianami w regulowanym limicie cen energii obowiązującym na brytyjskim rynku.
Według brytyjskiego Urzędu Statystycznego (ONS) największy wpływ na wzrost cen miały w maju koszty transportu. W szczególności znacząco podrożały bilety lotnicze, których ceny wzrosły o 10,3 proc. w porównaniu z kwietniem. Na wzrost kosztów transportu wpłynęły również wyższe ceny paliw silnikowych oraz transportu morskiego. Analitycy wskazują, że znaczenie mogło mieć także tegoroczne przesunięcie terminu świąt wielkanocnych.
Dodatkowym czynnikiem były rosnące ceny benzyny. Między kwietniem a majem średnia cena paliwa wzrosła o 0,6 pensa za litr, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku spadła o 2,1 pensa. Oznacza to, że ceny benzyny osiągnęły najwyższy poziom od listopada 2022 r., kiedy rynki energii pozostawały pod silnym wpływem skutków rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Czytaj również: Premier Wielkiej Brytanii dla BBC: nie zamierzam odchodzić ze stanowiska
Wzrost cen transportu został jednak częściowo zrównoważony przez spadki cen żywności oraz napojów bezalkoholowych. Dzięki temu ogólny wskaźnik inflacji nie wzrósł, mimo utrzymującej się presji kosztowej w części gospodarki.
Na tle innych gospodarek Wielka Brytania wypadła korzystnie. Majowa inflacja była niższa niż w strefie euro, gdzie wyniosła 3,2 proc., oraz wyraźnie niższa od odnotowanej w Stanach Zjednoczonych, gdzie sięgnęła 4,2 proc.
Dane zwiększają prawdopodobieństwo pozostawienia stóp procentowych bez zmian przez Bank Anglii. Na ostatnim posiedzeniu bank centralny utrzymał główną stopę procentową na poziomie 3,75 proc., a według wycen rynkowych prawdopodobieństwo powtórzenia takiej decyzji na czwartkowym posiedzeniu wynosi około 95 proc.
Jednocześnie bank centralny pozostaje ostrożny wobec perspektyw inflacyjnych. Jeszcze tego lata regulowany limit cen energii ma wzrosnąć o 13 proc., co przełoży się na najwyższe koszty energii od dwóch lat.
Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na ceny ropy oraz gazu. Zdaniem analityków Bank Anglii może więc utrzymać strategię „czekaj i obserwuj”, monitorując zarówno ceny energii, jak i wydatki brytyjskich gospodarstw domowych w kolejnych miesiącach.
Źródło: CNBC