Apple i Intel będą produkowały chipy w USA. Współpracę obwieścił Trump
Prezydent USA Donald Trump za pośrednictwem konta na swojej platformie Truth Social poinformował, że Apple i Intel będą współpracowały przy produkcji układów scalonych. Plan zakłada, że półprzewodniki będą wytwarzane w USA.
„Ameryka potrzebuje powrotu swojego przemysłu półprzewodnikowego do USA. [...] Postanowiłem więc pomóc Intelowi, ponieważ musimy projektować i budować nasze chipy tutaj, w Ameryce – napisał Donald Trump.
Jak podkreślił, wcześniej jego administracja "pomogła" sprowadzić część produkcji Nvidii do USA, a następnie prezydentowi udało się przekonać Elona Muska do budowy „największej na świecie fabryki chipów" w kraju. Przy obu przedsięwzięciach swój udział ma Intel, którego pakiet 10 proc. udziałów rząd Stanów Zjednoczonych kupił w sierpniu 2025 r.
„I wreszcie Apple zgodziło się współpracować z Intelem w zakresie projektowania i budowy swoich chipów w Ameryce" – podkreślił Trump.
Jak wskazuje Reuters, zarówno Intel, jak i Apple nie odpowiedziały na pytania agencji o ich potencjalną współpracę. Obie firmy do tej pory nie ogłosiły oficjalnie wspólnego projektu, choć nie był on tajemnicą. W maju br. „Wall Street Journal" informował o tym, że Intel osiągnął wstępne porozumienie z Apple w sprawie produkcji układów scalonych. Negocjacje trwały rok.
Przeczytaj również: Apple zapowiada nową Siri. Wreszcie ma dorównać rywalom
Dla Intela kontrakt z Apple zapewni popyt ze strony jednego z największych producentów elektroniki użytkowej na świecie. W handlu przedsesyjnym akcje pierwszej z wymienionych firm rosną o 6,5 proc. Warto też pamiętać, że Intel niedawno przechodził trudny okres, kiedy blisko rok temu jego akcje balansowały na granicy 20 dolarów za walor i przy kapitalizacji na poziomie 100 mld dolarów, a jej największy konkurent w USA – Nvidia – święcił sukces zostając najcenniejszą publiczną spółką świata.
Wówczas administracja USA kupiła za ok. 10 mld dolarów pakiet 10 proc. akcji Intela, co było częścią planu zabezpieczenia amerykańskich łańcuchów dostaw półprzewodników. Od tego czasu kapitalizacja spółki wzrosła niemal sześciokrotnie, do blisko 600 mld dolarów, w czym swój częściowy udział miała zmiana na fotelu prezesa. Funkcję tę od marca 2025 r. pełni Lip-Bu Tan.