Receptomat pod lupą UOKiK. „Fikcyjne teleporady są niedopuszczalne”
UOKiK postawił spółce Rapiomed Group zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Operatorowi serwisów Receptomat.pl i L4.pl grozi kara do 10 proc. obrotu.

Główny zarzut UOKiK polega na wprowadzaniu klientów w błąd. Podczas gdy reklamy serwisu Receptomat obiecywały „telefoniczny kontakt z lekarzem” lub „konsultację lekarską”, według UOKiK „badanie” niejednokrotnie ograniczało się do analizy formularza medycznego. Często zamiast opisywać swobodnie swoje problemy użytkownicy mogli tylko odpowiedzieć „tak” lub „nie” w czacie.
UOKiK zakwestionował też podane na stronach Receptomat.pl i L4.pl informacje. Obiecywały one termin realizacji usług „do 120 minut (zazwyczaj około 5 minut)” lub „do 240 minut”. Tymczasem regulaminy przewidywały terminy nawet do 48 godzin.
– Oferowanie fikcyjnych konsultacji medycznych pod pozorem szybkiej i profesjonalnej pomocy jest niedopuszczalne. Osoby płacące za poradę lekarską mają prawo oczekiwać, że ją otrzymają – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Rapiomed Group grozi teraz kara do 10 proc. obrotu.