Donald Trump: Ameryka wróciła i chcemy utrzymać jej wielkość
– Ameryka nigdy nie będzie krajem komunistycznym – zapowiadał Donald Trump na przemówieniu w parku National Mall. Sama ceremonia z okazji 250-lecia USA mocno się opóźniła ze względu na zagrożenie burzowe.

Władze zdecydowały się ewakuować park, a goście schronili się w okolicznych budynkach. Dopiero po tym, jak zagrożenie minęło, teren został otwarty i goście mogli wrócić na wydarzenie. Okazało się jednak, że było ich dużo mniej niż początkowo.
– Chcę podziękować wszystkim, bo zrobiliście to, co należało. Zobaczyliście błyskawice, a ja powiedziałem: nie ma mowy. Nawet jeśli miałbym przemawiać do jednej osoby o czwartej nad ranem, i tak tu będę. Nie ma mowy, żeby cokolwiek nas powstrzymało – mówił Donald Trump. Przyznał, że choć początkowo na miejscu było około 375 tys. ludzi, to gdy wznowiono uroczystości, pojawiło się tylko 150 tys. gości.
– Ten kraj jest domem wolności. To ziemia wolności, a ta flaga jest sztandarem najbardziej niezwykłego, wyjątkowego i niesamowitego narodu, jaki kiedykolwiek istniał na Ziemi – oświadczył prezydent. Dodał, że USA są „silniejsze, bardziej wolne, bogatsze, bezpieczniejsze i dumniejsze niż kiedykolwiek wcześniej".
– Ameryka nigdy nie będzie krajem komunistycznym – stwierdził prezydent USA. – Nasi żołnierze nie walczyli z komunizmem na polach bitew całego świata po to, by to zagrożenie znów podniosło łeb tutaj, w Ameryce. Nie pozwolimy, by do tego doszło. Tego rodzaju zagrożenie trzeba powstrzymać natychmiast, zanim zdąży się rozwinąć. To tak jak z nowotworem: trzeba go wyciąć, i to jak najszybciej – zauważył. Chodziło mu m.in. o skrajnie lewe skrzydło Demokratów, którego przedstawiciele wygrali ostatnio kilka prawyborów.
– Ameryka wróciła i chcemy utrzymać jej wielkość. Dokonamy tego, przyjmując ustawę „Save America Act", która przewiduje, że wszyscy wyborcy będą musieli okazać dokument tożsamości, a także przedstawić dowód obywatelstwa. Nie będzie również głosowania korespondencyjnego, z wyjątkiem przypadków choroby, niepełnosprawności, służby wojskowej lub podróży. Dzięki temu nie będzie już oszustw wyborczych. To bardzo proste – mówił Trump.
Zapewnił też, że USA mają się coraz lepiej. – To, co najlepsze, jest jeszcze przed nami. To dopiero świt złotej ery Ameryki. W tę 250. rocznicę i Dzień Niepodległości deklarujemy, tak jak uczynili to nasi przodkowie dwa i pół wieku temu, że dla naszego kraju, dla naszych dzieci i dla sprawy wolności wyniesiemy Amerykę na nowy poziom, na poziom, jakiego dotąd nie osiągnęła. Uczynimy ją większą, lepszą i silniejszą, a także będziemy ją kochać jeszcze bardziej – podsumował.
Źródło: PAP