Iga Świątek wypadnie z czołowej piątki tenisistek
Porażka Igi Świątek w 3. rundzie Wimbledonu będzie miała duży wpływ na światowy ranking. Polka na pewno wypadnie z pierwszej piątki. Jej ostateczna pozycja zależy od wyników innych zawodniczek na kortach w Londynie.

Ray Tang / Anadolu/ABACAPRESS.COM Dostawca: PAP/Abaca
Iga Świątek broniła 2000 punktów rankingowych za zeszłoroczne zwycięstwo. Jednak jej porażka z Alexandrą Ealą sprawiła, że Polka zdobyła w Londynie jedynie 130 punktów. To oznacza, że w rankingu wyprzedzą ją Jessica Pegula i Coco Gauff oraz Mirra Andriejewa.
13 lipca Iga Świątek może spaść nawet poniżej 6. miejsca. To jednak zależy od tego, które miejsca zajmą zawodniczki, które są za nią w rankingu. By jednak to zrobić, Karolina Muchova z Czech musiałaby dotrzeć do półfinału turnieju.
A to nie koniec kłopotów Świątek. Musi bowiem bronić 1000 punktów za zeszłoroczne zwycięstwo w Cincinnati i 430 punktów za US Open. Jeśli dalej nie będzie zwyciężać, to może wypaść na koniec lata nawet z pierwszej dziesiątki WTA.
Co gorsza, w rankingu Race, który obejmuje tylko wyniki z tego roku, Polka jest na 11. miejscu. Tylko pierwszych osiem zawodniczek tego rankingu trafia na turniej WTA Finals w Indian Wells w listopadzie. Świątek ostatni raz nie grała na tej imprezie w 2019 r.
Ona sama nie przejmuje się jednak rankingami. – Nie dbam już o wyniki. Byłam na nich tak bardzo skupiona, że trudno było tak dalej funkcjonować. Naprawdę staram się to odpuścić. Nie mam dobrych wyników, więc nie będę ich od siebie oczekiwać, bo one po prostu się nie pojawiają. Nie jestem jeszcze na tym poziomie. Muszę zacząć pracę od początku i spróbować po prostu poprawić swój tenis – skomentowała sobotnią porażkę Polka.
Źródło: PAP