Donald Tusk spotkał się z parlamentarzystami Koalicji Obywatelskiej

Premier Donald Tusk spotkał się z parlamentarzystami Koalicji Obywatelskiej. Miał zachęcać do większej aktywności w mediach społecznościowych i trafiania do młodych wyborców. Żadnej poważniejszej reformy już przed wyborami raczej nie będzie – zdradza poseł.

Premier i lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk spotkał się z parlamentarzystami z klubu KO w warszawskim hotelu Mercure Grand. Spotkanie trwało niemal trzy godziny i zakończyło się we wtorek późnym wieczorem.

Po spotkaniu Donald Tusk opuścił hotel tylnym wyjściem, a posłowie niechętnie opowiadali o ustaleniach.

Tego typu spotkania mają charakter motywacyjny i tym razem też tak było – powiedziała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer.

Wiadomo, że głos zabrał najpierw Donald Tusk, a następnie był czas na wypowiedzi posłów oraz pytania do premiera. Oprócz posłów i ministrów KO pojawili się tam także ministrowie spoza klubu, m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Spotkanie miało przebiegać bez kontrowersji.

Donald Tusk miał mówić m.in. o zmianie geografii politycznej, niepokojącym wzroście popularności obu Konfederacji, wzroście populizmu czy niechęci do Ukraińców. Miał również przygotowywać posłów na trudny wrzesień, w którym niewykluczone będą protesty nauczycieli, na które wpływa niezadowolenie spowodowane informacjami o zarobkach w służbie zdrowia. Radził, by posłowie nie dali sobie narzucać narracji, że koalicja rządząca nie rozlicza rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Polecamy: Czarnek przeciw pomocy Ukrainie, nowy sojusz Kaczyńskiego i bunt Morawieckiego, czyli wzmożenie na prawicy

Zaapelował też o większą aktywność w mediach społecznościowych i stosowanie takiego języka, który będzie trafiał do młodych ludzi.

Podczas obrad była też mowa o aferze wokół Szpitala Południowego. Nie wiadomo jednak, czy zapadły konkretne ustalenia.

– To, co się stało w Szpitalu Południowym, i to, co się dzieje w bardzo wielu szpitalach, nas oburza. Na pewno to, co proponuje pani Jolanta Sobierańska-Grenda, to są dobre propozycje, będziemy je realizować – mówiła Katarzyna Lubnauer.

Ze spotkania wywnioskowałem też, że żadnej poważniejszej reformy już przed wyborami nie będzie – skwitował jeden z posłów.

Źródło: PAP