Nie będzie darmowej wody w restauracjach. Ministerstwo zrezygnowało z pomysłu

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zrezygnowało z wprowadzenia obowiązku serwowania darmowej wody w restauracjach. O przepisach było głośno w czerwcu, jednak już wtedy w XYZ pisaliśmy, że wbrew doniesieniom części mediów ich wejście w życie nie jest pewne.

Na początku czerwca pojawiły się medialne doniesienia o obowiązku podawania darmowej wody w restauracjach, barach i kawiarniach w Polsce. Zapis miałby wejść w życie 12 sierpnia w ramach ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych.

Jak wtedy sprawdziliśmy, ustawa rzeczywiście przewidywała wprowadzenie takiego obowiązku. Konkretnie chodziło o 0,5 l wody z kranu na osobę. Sęk w tym, że podawany w mediach termin już wtedy był mało prawdopodobny, co przyznawali nieoficjalnie urzędnicy, a wprowadzenie przepisów – niepewne.

Jak się okazuje, Ministerstwo Klimatu i Środowiska zrezygnowało z wprowadzenia przepisów „w toku uzgodnień międzyresortowych”.

„W związku z powyższym projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych w brzmieniu skierowanym do rozpatrzenia przez Komitet do Spraw Europejskich nie zawiera regulacji w tym zakresie” – czytamy w odpowiedzi wiceminister Anity Sowińskiej na interpelację poselską posła Roberta Dowhana.

Poprosiliśmy Ministerstwo Klimatu i Środowiska o komentarz w tej sprawie. W odpowiedzi na naszą wiadomość, biuro prasowe resortu przesłało informację zbliżoną do odpowiedzi na opisaną powyżej interpelację poselską. Potwierdzono m.in., że ministerstwo zrezygnowało z wprowadzenia darmowej wody w placówkach gastronomicznych.

Unia Europejska nie nakazuje darmowej wody z kranu

W czerwcu pojawiały się informacje o tym, że zamiar wprowadzenia przepisów o darmowej wodzie w restauracjach wynikał z przepisów unijnych. W rzeczywistości jednak Unia Europejska nie nakazuje takich działań, tylko do nich zachęca.

Wynika to z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z grudnia 2024 r. w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Ta informacja znalazła się zresztą w samym pierwotnym projekcie ustawy.