Meta, Google i TikTok pod ostrzałem. Tysiące pozwów za uzależnianie młodych
Amerykański sąd pozwolił na kontynuowanie tysięcy postępowań przeciwko największym platformom społecznościowym – podaje Reuters. Chodzi o tysiące pozwów dotyczących wywoływania uzależnienia u młodych użytkowników. Pod ostrzałem są Meta, Google, TikTok i Snapchat.

Okręgowy Sąd Apelacyjny w San Francisco odrzucił wniosek właścicieli platform społecznościowych o uchylenie orzeczenia sądu niższej instancji. Oznacza to, że będą one musiały stawić czoła około 2,4 tys. pozwów.
Sprawy toczą się przeciwko Meta Platforms (właścicielowi Facebooka czy Instagrama), Google'owi (właścicielowi YouTube'a), TikTokowi oraz Snapchatowi.
Zarzuty dotyczą celowego uzależniania młodych użytkowników. Miało to prowadzić do gwałtownego wzrostu liczby przypadków depresji, lęku i problemów z postrzeganiem własnego ciała, a szerzej – do kryzysu zdrowia psychicznego amerykańskiej młodzieży. Pozwy złożyły stany, gminy, okręgi szkolne i osoby fizyczne. Ich celem jest uzyskanie od firm zadośćuczynień i odszkodowań, a także doprowadzenie do ukarania spółek.
Spółki, wnioskując o uchylenie orzeczenia, argumentowały, że przepis chroniący je przed pozwami dotyczącymi treści publikowanych przez użytkowników chroni je także przed zarzutami nieinformowania o uzależniającym charakterze platform. Sąd stwierdził jednak, że apelacja została wniesiona zbyt wcześnie, by mógł się na ten temat wypowiedzieć. Jeden z sędziów zauważył też, że gdyby Kongres USA chciał, aby prawo chroniło w ten sposób platformy, mógłby to wyraźnie zaznaczyć.
Sprawa może być kluczowa właśnie ze względu na interpretację przepisów. Orzeczenie dotyczące tego, czy przepisy chronią firmy przed odpowiedzialnością za brak informacji o uzależniającym wpływie platform, może mieć szerokie konsekwencje dla całej branży.
Polecamy: „Pięć trucizn” na TikToku. NASK zbadał czy serwis dba o chińskie interesy
To nie koniec problemów platform społecznościowych
To jednak nie koniec. Przed firmami są jeszcze tysiące dodatkowych pozwów dotyczących podobnych roszczeń w sądach stanowych, z czego 3,3 tys. zostało połączonych w ramach jednego postępowania.
W pierwszej sprawie, która trafiła do sądu w Kalifornii, ława przysięgłych uznała w marcu firmy Meta i Google za winne zaniedbania polegającego na zaprojektowaniu platform mediów społecznościowych, które wyrządzają szkodę młodym ludziom. Efektem było przyznanie 6 mln dolarów obecnie 20-letniej kobiecie, która twierdzi, że jako dziecko uzależniła się od Instagrama i YouTube'a. W innym wyroku Meta została uznana za winną wprowadzenia użytkowników w błąd co do bezpieczeństwa swoich platform i umożliwienia wykorzystywania seksualnego dzieci. Ma zapłacić 375 mln dolarów. Zarówno Meta, jak i Google, które zaprzeczyły zarzutom w tych sprawach, oświadczyły, że złożą apelację.
Źródło: Reuters