Iga Świątek zagra w finale turnieju WTA w Toronto
Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek wygrała z Ukrainką Eliną Switoliną (nr 9.) 6:3, 1:6, 6:3 w półfinale turnieju WTA 1000 w Toronto. Polska tenisistka po raz pierwszy w tym sezonie awansowała do decydującej rundy turnieju.

Świątek, triumfatorka sześciu turniejów wielkoszlemowych i była liderka światowego rankingu, dotychczas w tym roku tylko raz grała w półfinale – w Rzymie. Przegrała wtedy właśnie ze Switoliną. Przegrała z Ukrainką także w ćwierćfinale w Indian Wells. W środę Świątek poprawiła ogólny bilans na 5-3.
– Trudny mecz, Elina jest niesamowicie ambitną zawodniczką. Mam wrażenie, że w ostatnich latach gra jeszcze lepiej niż wcześniej. Potrafi podnieść poziom w trakcie meczu, więc trzeba być na to zawsze gotowym. Cieszę się, że i ja zaczęłam grać lepiej w trzecim secie, bo w drugim się trochę pogubiłam. Musiałam sobie z tym poradzić i jestem z siebie dumna, że mi się udało – powiedziała po meczu Iga Świątek w wywiadzie na korcie.
W kolejnym notowaniu rankingu WTA ósma obecnie Polka awansuje o jedną lokatę. Jeśli zdobędzie pierwszy w tym roku tytuł, będzie nawet piąta.
– To nie jest łatwy sezon. Prawdopodobnie mój najtrudniejszy w życiu na korcie. Ten tydzień był dla mnie czymś pozytywnym, inspiracją. To mi pokazuje, że trzeba walczyć dalej, niezależnie od wszystkiego. Mój zespół wspiera mnie w trudnych momentach, bez niego na pewno by mnie tu nie było, więc jemu też należą się gratulacje – wskazała Świątek.
W drugim półfinale zagrają Kazaszka Jelena Rybakina (nr 2.) i Amerykanka Coco Gauff (nr 4.).
Maja Chwalińska (nr 18.), Magdalena Fręch i Magda Linette zostały wyeliminowane w 2. rundzie (1/32 finału).
Źródło: PAP