Pierwszy rosyjski tankowiec płynie do USA
Pierwszy tankowiec z rosyjskim dieslem płynie do Stanów Zjednoczonych. Minister energii USA tłumaczy, że kolejne dostawy zależą od sytuacji na Ukrainie.

Minister energii USA Chris Wright potwierdził, że pierwszy tankowiec z rosyjskim dieslem płynie już do Stanów Zjednoczonych.
– Ten jeden tankowiec, który wypłynął z rosyjskiego portu, jest pewnym sygnałem. Jeśli wojna się zakończy i konflikt osłabnie, pojawi się niewielka zachęta ekonomiczna. Rosja musi jednak zmienić swoje postępowanie, aby uzyskać z tego jakiekolwiek wymierne korzyści – mówił minister w CNBC.
Stwierdził, że wojna „dla Rosji nie idzie dobrze, a dla Ukrainy jest katastrofą”. Tłumaczył, że prezydent Donald Trump szuka sposobów, by zakończyć konflikt, a porozumienie w sprawie dostaw diesla jest „zachętą”.
Polecamy: „The Atlantic”: mimo retoryki Trumpa CIA agresywnie pomaga Ukrainie
„Rosja nie może obecnie eksportować diesla”
Stwierdził jednak, że „Rosja sama nie może obecnie eksportować oleju napędowego”, bo również zmaga się z jego niedoborem. Potwierdził jednak doniesienia „Financial Times”, że w pierwszej połowie listopada do USA mogą dotrzeć trzy tankowce z rosyjskim dieslem, w tym jeden objęty europejskimi sankcjami. Według gazety dotrą 7,9 i 11 listopada, dostarczając 140 tys. ton diesla.
– Wprowadziliśmy tymczasowe, sześciomiesięczne zawieszenie sankcji. Nie dotyczy ono rosyjskiej ropy naftowej ani żadnych innych rosyjskich produktów, tylko wyłącznie oleju napędowego, którego Rosja nie eksportowała od wielu tygodni – tłumaczył Chris Wright.
9 października Donald Trump ogłosił, że porozumiał się z Władimirem Putinem ws. importu przez Stany Zjednoczone i inne kraje 4,8 mln ton rosyjskiego diesla. Zapewnił, że Rosja natychmiast wyeksportuje 300 tys. ton, czyli 2,25 mln baryłek, a następnie 500 tys. ton w listopadzie i 1 mln ton „zaraz potem”.
Dla porównania Stany Zjednoczone każdego dnia eksportują około 1,5 mln baryłek oleju napędowego.
Źródło: PAP, XYZ