Afera Zondacrypto. Roman Ż. usłyszał zarzuty. „Nie przyznał się, ale złożył obszerne wyjaśnienia”
Roman Ż. usłyszał dwa zarzuty ws. afery Zondacrypto. Były wspólnik zaginionego Sylwestra Suszka nie przyznał się do winy. Jego prawnik zapewnia, że informacje o planowanej ucieczce do Chin są nieprawdziwe.

Roman Ż. to były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto. Został zatrzymany w sobotę wieczorem, a w niedzielę trafił do wydziału śląskiego Prokuratury Krajowej w Katowicach. W poniedziałek rano śledczy przekazali, że prowadzone są czynności z jego udziałem.
Jak się okazało, postawiono mu dwa zarzuty. Jeden dotyczy oszustwa.
– Nie przyznał się, złożył obszerne wyjaśnienia. Jego wiedza sprowadza się tylko do zarządzania spółką BitBay do czasu, gdy ta nazwa funkcjonowała w obrocie – mówił jego obrońca mec. Błażej Gazda.
– Z tego, co wiem, będzie kierowany wniosek o areszt – dodał jednak.
Mecenas odniósł się także do słów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który w niedzielę zapewniał o ryzyku ucieczki Romana Ż. do Chin. Obrońca zatrzymanego przekonywał, że chodzi o zbieg okoliczności. Przyznał, że Roman Ż. miał wykupione bilety do Chin na niedzielę, 6 września, ale zapewniał, że kupił też bilet powrotny na 13 września.
– Był to czysto biznesowy wyjazd. Tym bardziej że chyba w czerwcu mój klient też był w Chinach i wrócił – podkreślił.
Polecamy: Atak premiera na PiS i mocne oskarżenia wobec Ziobry ws. Zondacrypto. Co wydarzyło się w Sejmie
Czym jest afera Zondacrypto?
Informacje o możliwych problemach giełdy kryptowalut Zondacrypto pojawiły się na początku kwietnia. Analiza, do której dotarły money.pl i WP, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali natomiast problemy z wypłatą środków.
Do giełdy Zondacrypto ma należeć cyfrowy portfel zawierający 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dolarów. Jednak – jak podał 16 kwietnia Przemysław Kral – klucze do niego ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, który zaginął w marcu 2022 r. w wieku 33 lat. Według ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka został najprawdopodobniej zabity.
Postępowanie w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia w kierunku oszustwa znacznej wartości i prania pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. 3 sierpnia śledztwo połączono z postępowaniem prowadzonym w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka. Obecnie oba wątki są prowadzone w ramach jednego śledztwa. Śledczy zabezpieczyli też majątek związany z Zondacrypto o wartości 100 mln zł na poczet przyszłych odszkodowań.
25 sierpnia minister sprawiedliwości ogłosił przełom w śledztwie. Jak się okazało, obrońcą Przemysława Krala został Roman Giertych. Od tego czasu w sprawie zostali zatrzymani m.in. prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław P. czy giełdowy influencer Rafał Z.
Źródło: PAP, XYZ