Będą nowe sankcje USA na Rosję. Senatorowie porozumieli się z Donaldem Trumpem
Grupa senatorów – Republikanów i Demokratów – osiągnęła porozumienie z Donaldem Trumpem ws. nowych sankcji na Rosję. Sprzeciw amerykańskiego prezydenta blokował dotąd ich wprowadzenie.

„Z dumą ogłaszamy, że osiągnęliśmy porozumienie z administracją Trumpa w kwestii ruszenia naprzód z pracami nad zaktualizowanym ustawodawstwem dotyczącym sankcji wobec Rosji. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego znaczącego postępu i spodziewamy się, że projekt zostanie wkrótce zaprezentowany” – oświadczyli Republikanie Lindsey Graham i Roger Wicker oraz Demokraci Richard Blumenthal i Jeanne Shaheen.
Politycy nie zdradzili szczegółów projektu. Zapowiedzieli jednak, że „wkrótce” zaprezentują projekt.
„Podczas gdy Rosja nasila rzeź ludności cywilnej, konieczne jest, aby władza ustawodawcza i wykonawcza współpracowały ze sobą, aby stworzyć narzędzia do egzekwowania wysokiej ceny od tych, którzy kupują rosyjską ropę i gaz ziemny, napędzając machinę wojenną Putina” – uzasadnili.
Polecamy: Rosja walczy z niedoborem paliw. Szuka ich za granicą i zakazuje eksportu diesla
W kwietniu 2025 r. Lindsey Graham i Richard Blumenthal złożyli w senacie projekt sankcji na rosyjski sektor energetyczny, wydobywczy i finansowy. Chcieli też ceł w wysokości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową. Choć inicjatywę poparło 80 ze 100 senatorów, projekt nigdy nie trafił pod głosowanie ze względu na sprzeciw Białego Domu.
W maju swoją wersję ustawy sankcyjnej przegłosowała natomiast Izba Reprezentantów. Projekt zobowiązuje prezydenta do nałożenia nowych sankcji i zawiera pakiet 8 mld dolarów na pożyczki na zakup sprzętu dla Ukrainy i jej sąsiadów z NATO. Senat jednak nie podjął dotąd prac nad tym projektem.
Lindsey Graham, bliski sojusznik Trumpa, kilkakrotnie wcześniej ogłaszał, że uzyskał zgodę Trumpa na dalsze procedowanie swojego projektu, lecz dotąd nie przełożyło się to na konkretne działania w senacie. W piątek złożył wizytę w Kijowie.
– Zawarliśmy porozumienie z Białym Domem w sprawie wersji ustawy sankcyjnej przeciwko Rosji, którą oni poprą. To oznacza, że stanie się to prawem – oznajmił.
Biały Dom nie wypowiedział się dotąd w tej sprawie.
W środę Donald Trump, spytany o to, czy zamierza zwiększyć presję na Rosję, w przypadku gdy Kreml nie będzie skory do zawarcia porozumienia pokojowego, odparł, że Rosja już znajduje się pod presją. Stwierdził też, że warunki stawiane przez Rosję zmieniają się na korzyść Ukrainy.
Źródło: PAP