Były prezes NIK Marian B. oskarżony. Chodzi o nakłanianie do ujawnienia tajemnicy skarbowej
Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała do sądu w Krakowie akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Marianowi B. oraz dwóm innym osobom. Sprawa dotyczy między innymi nakłaniania funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej do ujawnienia informacji objętych tajemnicą skarbową osobie nieuprawnionej.

Według ustaleń śledczych Tadeusz G., były dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, miał przekazać osobie nieupoważnionej informacje, do których dostęp uzyskał w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Prokuratura wskazuje, że były to dane objęte tajemnicą skarbową.
Akt oskarżenia przeciwko Marianowi B.
Jak podała prokuratura, jedna z ujawnionych informacji dotyczyła czynności prowadzonych przez Urząd Skarbowy Kraków-Stare Miasto. Zdaniem śledczych jej przekazanie mogło pomóc sprawcy przestępstwa w uniknięciu odpowiedzialności karnej.
Tadeusz G. przyznał się do bezprawnego ujawnienia Marianowi B. informacji dotyczących kontroli podatkowej oraz czynności prowadzonych wobec niego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Sam Tadeusz G. usłyszał sześć zarzutów.
W związku z tym prokuratura zarzuciła Marianowi B. nakłanianie Tadeusza G. do ujawnienia informacji stanowiących tajemnicę skarbową. Zarzuty w tej sprawie były prezes NIK usłyszał w 2025 roku. Teraz śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia.
Zarzuty także dla byłej dyrektor delegatury NIK
W akcie oskarżenia znalazła się również Beata O., była dyrektor Delegatury NIK w Warszawie. Prokuratura zarzuca jej nakłanianie osoby pełniącej funkcję publiczną do popełnienia czynu zabronionego na szkodę Skarbu Państwa.
Według śledczych czyn ten miał polegać na ujawnieniu tajemnicy skarbowej, przekroczeniu uprawnień oraz działaniu na szkodę interesu publicznego.
Postępowanie w tej sprawie było prowadzone w Białymstoku od 2019 roku. Zainicjowały je zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz grupę posłów klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej poprzedniej kadencji Sejmu.
Na początkowym etapie śledztwo dotyczyło składania przez Mariana B. fałszywych oświadczeń majątkowych oraz niewykazania przychodów z wynajmu krakowskiej kamienicy.
Wątek dotyczący syna byłego prezesa NIK
W lipcu 2021 roku prokuratura informowała o zatrzymaniach dokonanych przez CBA w innym wątku tego samego śledztwa. Zarzuty usłyszeli wówczas syn Mariana B., Jakub B., jego żona Agnieszka oraz Tadeusz G., ówczesny dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie.
W przypadku Jakuba B. i jego żony sprawa dotyczyła między innymi podejrzenia wyłudzenia około 120 tys. zł z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa na renowację kamienicy oraz prawie 80 tys. zł podatku VAT. Oboje nie przyznali się do zarzutów i złożyli wyjaśnienia. Zastosowano wobec nich między innymi poręczenia majątkowe.
Były prezes NIK nie przyznaje się do winy.
Źródło: PAP