Ceny miedzi rosną. Rynki mają nadzieję na zakończenie wojny

W środę rano ceny miedzi wyraźnie rosną po tym, jak prezydent USA Donald Trump stwierdził, że wojna potrwa "jeszcze dwa tygodnie, może kilka dni więcej". Wzrost notowań jest odczuwalny zarówno w Londynie, jak i w Nowym Jorku oraz Szanghaju.

O godz.9 miedź w dostawach 3-miesięcznych na londyńskiej LME drożeje o 1 proc. do 12 455 dolarów za tonę. We wtorek notowania metalu wzrosły o 0,9 proc. do 12 336 dolarów.

Ceny miedzi rosną też na Comex w Nowym Jorku – o ok. 0,5 proc. oraz na SHFE w Szanghaju – o ok. 1,5 proc.

– Kończymy zadanie i myślę, że może jeszcze dwa tygodnie, może kilka dni dłużej. Ale chcemy zniszczyć wszystko, co mają – tak prezydent USA Donald Trump określił horyzont czasowy dla zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Według niego „Iran nie musi zawierać porozumienia”, bo „to nowy reżim i jest dużo bardziej dostępny”, ale porozumienie jest możliwe, bo "oni chcą tego bardziej od niego”.

W czwartek o godz. 3 w nocy czasu polskiego amerykański prezydent ma wygłosić orędzie „z ważnymi informacjami na temat Iranu”.

Tymczasem Iran zaprzeczył doniesieniom o negocjacjach.

Doniesienia wpłynęły jednak na poprawę rynkowego sentymentu i wzrost cen ryzykownych aktywów.

– W porównaniu z innymi metalami miedź radzi sobie całkiem nieźle. Do tego chińskie fundamenty są solidne, a redukcja zapasów miedzi szybko postępuje – ocenia Xu Wanqiu, analityczka Cofco Futures Co.

Źródło: PAP, XYZ