Ceny ropy stabilne, gdy USA wymieniają ciosy z Iranem
Ceny ropy idą nieznacznie w górę, gdy analitycy przyglądają się przede wszystkim sytuacji na Bliskim Wschodzie. We wtorek rano mamy eskalację w postaci ataku sił USA na Iran w odpowiedzi na strącenie w poniedziałek amerykańskiego śmigłowca. Z kolei Iran miał zaatakować amerykańskie bazy w regionie.
Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 7.07 kosztowały 91,75 dolara (+0,3 proc.), WTI – 88,5 dolara (+0,34 proc.).
„Siły Dowództwa Centralnego (CENTCOM) rozpoczęły dziś o godz. 17.00 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 23.00 w Polsce – red.) przeprowadzanie uderzeń w samoobronie przeciwko Iranowi na rozkaz naczelnego dowódcy sił zbrojnych” – podano w komunikacie CENTCOM.
Z kolei Iran miał zaatakować amerykańskie bazy w regionie – podał portal Axios.
Jeszcze w poniedziałek w nocy Trump, komentując sprawę niewyjaśnionego jeszcze wówczas rozbicia się śmigłowca, przekonywał, że jest bardzo blisko porozumienia z Iranem. Oceniał, że może do tego dojść w ciągu dwóch-trzech dni.
Czytaj więcej: USA przeprowadziły ataki na Iran. „Odpowiedź na strącenie amerykańskiego śmigłowca"
Ceny ropy wykazują zaskakującą odporność
W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że największy światowy importer ropy, czyli Chiny, w maju kupował najmniej tego surowca od 8 lat. Analitycy podkreślają, że trwa chiński zwrot w kierunku samochodów elektrycznych, a także, że Chiny korzystają obecnie ze swoich rezerw.
Wśród czynników stabilizujących rynek wymienia się też uruchomienie rezerw w Europie, USA czy w Japonii, a także zwiększenie produkcji przez takie kraj jak Brazylia czy Wenezuela.
J.P. Morgan twierdzi w prognozie jeszcze sprzed obecnej eskalacji, że jeśli cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta w czerwcu, cena ropy Brent utrzyma się na poziomie około 100 dolarów do końca roku. Analitycy Fitch twierdzą z kolei, że jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta w lipcu, ceny mogą spaść do średnio 70 dolarów do września.
Czytaj także: Ceny maksymalne paliw 10 czerwca. Kierowcy zapłacą nieznacznie więcej