Ceny ropy znowu w górę. Nieznany pocisk uderzył w statek w cieśninie Ormuz
Na światowych rynkach ropy znów widać wzrosty notowań tego surowca po najmocniejszym od tygodnia spadku cen ropy w poniedziałek. Analitycy skupiają uwagę na sytuacji wokół cieśniny Ormuz, gdzie pocisk uderzył w nocy z poniedziałku na wtorek w statek handlowy.

Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 7.50 kosztowały 85,07 dolara (+1,56 proc.), na ropę WTI – 81,23 dolara (+1,1 proc.).
Po poniedziałkowych spadkach na fali kolejnych zapewnień prezydenta USA Donalda Trumpa o powrocie do negocjacji, którym zaprzeczał Iran, we wtorek nastroje wśród traderów są bardziej pesymistyczne.
Czytaj także: Minister energii: zakres promocji na paliwa na stacjach Orlenu „wymaga rozszerzenia"
Ruch w cieśninie Ormuz zamarł. Trump kolejny raz daje Iranowi „ostatnią szansę"
Jak donoszą media, pocisk uderzył w nocy z poniedziałku na wtorek w statek handlowy w cieśninie Ormuz. Załoga zgłosiła jego pochodzenie jako nieznane.
Incydent ten wpisuje się w narrację o eskalacji napięć na kluczowym szlaku transportu ropy i gazu ziemnego.
Analitycy platformy Kpler poinformowali o spadku ruchu w cieśninie Ormuz o 77 proc. w ciągu doby, do zaledwie pięciu jednostek. Przed atakiem USA 28 lutego, który otworzył Irańczykom drogę do blokady cieśniny, tę trasę pokonywało ponad 100 statków dziennie.
Tymczasem prezydent USA Donald Trump, który w weekend wycofał się z „potężnego ataku", bo „nie chciał zabijać ludzi", oświadczył w poniedziałek, że daje Iranowi „ostatnią szansę przed dekapitacją”.
Jak zapewnił Trump, Amerykanie prowadzą rozmowy z Teheranem na prośbę strony irańskiej.
Również w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei poinformował, że Iran nie prowadzi obecnie rozmów z USA, dyskutuje natomiast z Omanem o tymczasowej trasie dla statków przez cieśninę Ormuz.
Doradca Najwyższego Przywódcy Iranu Mohsen Rezaee powiedział w państwowej telewizji Iranu, że Waszyngton musi „zrobić pierwszy krok i zmienić swoje zachowanie”.
– Jeśli USA będą przestrzegać warunków (wcześniej zawartego) memorandum, może to oznaczać zmianę. (...) Jeśli to się nie wydarzy, nie będziemy tolerować blokady morskiej (cieśniny Ormuz) – powiedział Mohsen Rezaee.
Kontrowersyjne memorandum, które skutkowało w czerwcu chwilowym otwarciem cieśniny do poziomu 20-40 przepływających statków dziennie, zawiera m.in. plan przekazania Iranowi 300 mld dolarów „na odbudowę kraju".
Czytaj także: Biały Dom opublikował oficjalną wersję porozumienia z Iranem
Źródło: PAP, XYZ