Donald Trump potwierdza interwencję na rynku jena. „Zawsze pomożemy Japonii”

Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że Stany Zjednoczone pomagają Japonii powstrzymać spadek kursu jena do najniższego poziomu od 40 lat. „To dobre dla Japonii i światowej gospodarki” – uzasadnił.

– Jena im brakuje i chcieli trochę pomocy. A my zawsze jesteśmy gotowi pomóc Japonii – powiedział Donald Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One.

– Japonia była dla nas bardzo dobra, z wyjątkiem oczywiście ataku na Pearl Harbor... To też dobre dla światowej gospodarki – dodał.

Amerykański prezydent nie podał jednak więcej szczegółów.

Informacje o wspólnej interwencji Tokio i Waszyngtonu podał w niedzielę Reuters. Jedno ze źródeł agencji powiedziało, że „operacja wciąż trwa”. Informacje ma potwierdzić w poniedziałek ministra finansów Japonii Satsuki Katayama.

Celem jest wzmocnienie jena w stosunku do dolara. W czwartek kurs japońskiej waluty osiągnął najniższy poziom od 1986 r., osłabiając się do poziomu 163 jenów za dolara.

Według źródeł Waszyngton i Tokio przeprowadziły serię zakupów jena na rynku. Dane Banku Japonii sugerują, że dokonał on transakcji o wartości 59 mld dolarów. Do pierwszej doszło w czwartek. Tymczasem Departament Skarbu USA miał poinformować szereg banków, że w piątek może zainterweniować na rynku jena oraz że banki powinny „być gotowe na przyszłe działania”. To pierwsza wspólna interwencja USA i Japonii na rynku jena od 2011 r.

W poniedziałek o godz. 7.00 za jednego dolara płacono 156,40 jena.

Źródło: PAP, XYZ