Donald Trump zmienia zdanie ws. produkcji Patriotów na Ukrainie. „Musimy trochę uważać, komu dajemy licencję"
Donald Trump wycofuje się z pomysłu przekazania Ukrainie licencji na produkcję Patriotów. Zdaniem prezydenta USA, „to bardzo wyjątkowa broń", dlatego nie jest pewny, że wyrazi zgodę na produkcję tych pocisków na Ukrainie.

– To bardzo wyjątkowa broń i musimy trochę uważać, komu dajemy licencję – mówił prezydent USA w rozmowie z „Financial Times". Dodał, że USA na razie analizuje tę sprawę. – Mówiąc bardzo prosto, chcemy zakończenia wojny na Ukrainie z Rosją – stwierdził też. – Nie zabiegam o pociski rakietowe. Zabiegamy o pokój – dodał.
Donald Trump mówił o przekazaniu licencji po rozmowach na lipcowym szczycie NATO w Ankarze. Zgodę USA na produkcję pocisków miał przekazać także prezydent USA podczas wtorkowego spotkania z Wołodymyrem Zełenskim w Waszyngtonie.
Prezydent mówił też, że wkrótce jego wysłannicy Jared Kushner i Steve Witkoff mają pojawić się po raz pierwszy na Ukrainie. USA chcą bowiem ożywić działania dyplomatyczne, by zakończyć wojnę.
Wcześniej Radio Wolna Europa podało, że wizyta ta ma odbyć się w drugiej połowie sierpnia. Najprawdopodobniej chodzi o obchody 35. rocznicy niepodległości Ukrainy, czyli 24 sierpnia.
Źródło: PAP