Drugi statek południowokoreańskiego armatora przepłynął przez Ormuz

Gazowiec należący do południowokoreańskiego armatora bezpiecznie opuścił cieśninę Ormuz – poinformowało w czwartek ministerstwo ds. oceanów i rybołówstwa w Seulu. To druga jednostka powiązana z Koreą Południową, której udało się tego dokonać od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

Ze względów bezpieczeństwa nie ujawniono nazwy statku. Wiadomo jedynie, że transportował skroplony gaz ziemny (LNG) i był wyczarterowany przez zagraniczną firmę, której nazwy również nie podano. Jednostka zmierza obecnie do portu docelowego poza Koreą Południową. Na jej pokładzie znajduje się ośmiu obywateli tego kraju. Nie jest jasne, czy rejs wiązał się z koniecznością uiszczenia opłat.

Pod koniec marca irański ambasador w Seulu, Said Kuzeczi, oświadczył, że Korea Południowa nie jest wrogiem Iranu w trwającym konflikcie na Bliskim Wschodzie, a jej statki mogą „warunkowo” przepływać przez cieśninę Ormuz – po uzgodnieniu z władzami w Teheranie.

Południowokoreańskie MSZ zapewniło, że „nadal będzie komunikować się z władzami właściwych państw” w sprawie zapewnienia bezpiecznego tranzytu jednostek.

W rejonie cieśniny przebywają nadal 24 statki powiązane z Koreą Południową, na pokładach których znajduje się 139 koreańskich marynarzy – podała agencja Yonhap.

W maju region opuścił tankowiec Universal Winner, należący do południowokoreańskiego armatora HMM. Był to pierwszy przypadek udanego przepłynięcia przez Ormuz statku powiązanego z Koreą Południową, odkąd na przełomie lutego i marca Iran zablokował cieśninę w odwecie za rozpoczęte 28 lutego naloty USA i Izraela na to państwo. W środę Universal Winner bezpiecznie dotarł do portu Ulsan w Korei Południowej, dostarczając 2 mln baryłek ropy naftowej, co – jak zaznaczył Yonhap – uspokoiło nastroje na lokalnym rynku surowców energetycznych.

Korea Południowa importuje około 70 proc. ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej.

Ceny gazu w Europie w górę

Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie doszło do kolejnej fali wzajemnych ataków USA i Iranu. Do tego problemy widać na norweskim polu gazowym Troll, ważnym dla dostaw gazu do krajów Europy - informowali rano analitycy.

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) rosły ok. godz. 9 o 0,8 proc. do 50,39 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 2,8 proc.

Czytaj także: Ceny ropy naftowej nieznacznie w górę, gdy szanse na odblokowanie cieśniny Ormuz maleją

Źródło: PAP