Francuski sąd uznał producenta cementu Lafarge winnego finansowania Państwa Islamskiego
Francuski sąd uznał, że producent cementu – grupa Lafarge – wspierał finansowo Państwo Islamskie. Terroryści mieli od firmy dostać miliony dolarów.
Były szef koncernu Bruno Lafont dostał sześć lat więzienia. Zapowiada apelację i twierdzi, że nie wiedział o tym, że syryjska filia Lafarge opłacała się terrorystom. Siedmiu innych menedżerów usłyszało za to wyroki od 18 miesięcy do siedmiu lat więzienia. Pięć lat za kratkami ma spędzić były szef syryjskiej filii, Bruno Pescheux.
Sam koncern ma zapłacić 1,125 mln euro, czyli karę maksymalną. Nie mógł uniknąć grzywny, bo – podczas procesu w USA w 2022 r. – grupa przyznała się do opłacania się syryjskim dżihadystom.
Firma Lafarge, która obecnie należy do szwajcarskiej grupy Holcim, płaciła – jak donosi France 24 – zarówno Państwu Islamskiemu, jak i pośrednikom – miliony dolarów za to, by mogła działać jej fabryka na północy Syrii, w regionie kontrolowanym przez islamistów. Spółka opłacała się terrorystom w latach 2013 i 2014.
– Ta metoda opłacania terrorystów, przede wszystkim Państwa Islamskiego, pozwalała ISIS finansować akty terrorystyczne zarówno na Bliskim Wschodzie, jak też poza granicami Syrii, zwłaszcza w Europie – mówiła przewodnicząca składu sędziowskiego Isabelle Prevost-Desprez.