Grzegorz Schetyna obiecuje podniesienie kwoty wolnej od podatku. Jeszcze przed końcem kadencji

Przed końcem kadencji podniesiemy kwotę wolną od podatku – powiedział senator KO Grzegorz Schetyna. Zapowiedział jednak, że zmiana może przebiegać stopniowo. Podniesienie progu było jednym ze 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej.

Przed wyborami w 2023 r. Koalicja Obywatelska przedstawiła „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów”. Wśród nich znalazło się podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Dziś próg wynosi 30 tys. zł.

Dotąd koalicja rządząca nie zrealizowała zobowiązania. Rok temu minister finansów Andrzej Domański powiedział, że „w 2026 r. podwyżki kwoty wolnej nie będzie, a w 2027 r. może być ona bardzo trudna”, bo koszt tego rozwiązania dla budżetu państwa to 54 mld zł. Zaznaczył jednak, że jego resort prowadzi prace nad możliwością wprowadzenia tego rozwiązania.

Polecamy: MF nie widzi przestrzeni do nowych wydatków. "W szczególności na podwyżki"

Według senatora Grzegorza Schetyny nadszedł moment na realizację tej obietnicy.

Przed końcem kadencji zrealizujemy to zobowiązanie"

Zapytany w czwartek w Radiu ZET o to, czy premier Donald Tusk zgodził się na podniesienie kwoty wolnej od podatku, były szef Koalicji Obywatelskiej odparł: „Tak, wejdziemy w ten korytarz podejmowania decyzji”.

Przed końcem tej kadencji zrealizujemy to zobowiązanie [...] Wydaje mi się, że w związku z sytuacją budżetową będzie to rozpisane na kilka kroków – stwierdził.

Kadencja sejmu kończy się jesienią 2027 r. Zdaniem Grzegorza Schetyny, jeśli rząd nie zrealizuje „tak bardzo spektakularnych zobowiązań i obietnic wyborczych jak ta”, to przegra wybory.

– My musimy podjąć takie zobowiązania, ale to wynika z ustaleń koalicyjnych – powiedział.

W środę podobną obietnicę złożył wicepremier i szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Będzie realizacja obietnicy podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Uważam, że to jest fundamentalne dla całej koalicji i nad tym pracuje minister Andrzej Domański – powiedział Kosiniak-Kamysz na antenie TVN24.

Źródło: PAP