IATA: ruch lotniczy stabilny mimo wojny i wysokich kosztów

Pasażerski ruch lotniczy odbudowuje się po wojennych zawirowaniach – wynika z raportu Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA). Organizacja podkreśla jednak, że wpływ konfliktów oraz wysokich kosztów paliwa nadal pozostaje istotnym wyzwaniem dla branży.

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) podało, że w maju br. globalny ruch pasażerski spadł o 2,2 proc. w porównaniu z majem 2025 roku. Jednocześnie organizacja wskazała, że po wyłączeniu wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie popyt wzrósł o 0,7 proc. Dane pokazują więc zróżnicowaną dynamikę rynku w zależności od regionu.

W ruchu międzynarodowym odnotowano spadek o 1,6 proc. rok do roku, jednak – podobnie jak w przypadku danych globalnych – po wyłączeniu Bliskiego Wschodu popyt wzrósł o 3,1 proc. Jednocześnie współczynnik obsadzenia miejsc w samolotach wyniósł 83,5 proc., co IATA określiła jako rekordowy wynik dla maja.

Czytaj również: Cargo lotnicze rośnie nierównomiernie. Ceny paliwa dają się branży we znaki

Zrzeszenie podkreśliło, że mimo presji kosztowej rynek wykazuje odporność. „Ogólnie rzecz biorąc, majowy ruch lotniczy wydawał się w dużej mierze odporny wobec wysokich cen paliwa i biletów lotniczych” – wskazała IATA, dodając, że nawet niedawny spadek cen ropy nie rozwiązuje problemów branży.

IATA zwróciła uwagę, że utrzymująca się niepewność wokół dostaw ropy przez Cieśninę Ormuz może opóźniać normalizację cen paliwa lotniczego. Organizacja podkreśliła też, że przy marżach rzędu 2,0 proc. linie lotnicze mogą być zmuszone do utrzymywania wyższych cen biletów, aby pokryć rosnące koszty operacyjne.

Źródło: PAP