Iran i USA bez porozumienia w sprawie rozejmu. Spór o program nuklearny i żeglugę przez Ormuz

Między Iranem a Stanami Zjednoczonymi utrzymują się istotne różnice dotyczące warunków zawieszenia broni, zwłaszcza w kwestiach nuklearnych. Teheran ostrzega jednocześnie, że dalsza blokada jego portów przez USA może doprowadzić do zerwania porozumienia i ponownego zamknięcia strategicznej cieśniny Ormuz.

Wysoko postawiony irański urzędnik poinformował w piątek, że Iran i USA nie osiągnęły porozumienia w sprawie szczegółowych warunków rozejmu, w tym kluczowych kwestii związanych z programem nuklearnym. Jak zaznaczył, konieczne są dalsze, poważne negocjacje, aby przezwyciężyć istniejące rozbieżności.

Teheran uzależnia utrzymanie otwarcia cieśniny Ormuz od przestrzegania przez USA zobowiązań wynikających z rozejmu. Cieśnina pozostanie otwarta tylko pod warunkiem realizacji ustaleń przez Waszyngton – podkreślił przedstawiciel władz.

Iran liczy, że dzięki mediacji Pakistanu w najbliższych dniach uda się osiągnąć wstępne porozumienie z możliwością przedłużenia zawieszenia broni. Ma to stworzyć przestrzeń do rozmów o zniesieniu sankcji oraz uzyskaniu rekompensat za szkody wojenne.

W zamian Teheran deklaruje gotowość do wykazania pokojowego charakteru swojego programu nuklearnego. Władze Iranu podkreślają, że inne doniesienia na temat negocjacji są „przekłamaniem sytuacji”.

Prezydent USA Donald Trump przekazał, że Stany Zjednoczone i Iran wspólnie wydobędą wzbogacony uran, który następnie ma trafić do USA. Według doniesień medialnych Iran miał także zgodzić się na bezterminowe zawieszenie programu jądrowego, czego jednak oficjalnie nie potwierdzono.

Eksperci wskazują, że po zbombardowaniu irańskich instalacji nuklearnych przez USA i Izrael w czerwcu 2025 roku, wzbogacony uran znajduje się głęboko pod ziemią, pod ruinami obiektów nuklearnych.

Spór o Ormuz i warunki żeglugi

Równolegle narasta napięcie wokół żeglugi przez cieśninę Ormuz. Irańskie władze ostrzegły, że dalsza blokada ich portów przez USA będzie oznaczać zerwanie porozumienia dotyczącego otwarcia tego szlaku.

Według irańskich źródeł, żegluga przez Ormuz musi odbywać się za zgodą Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Teheran podkreśla, że od początku jasno stawiał warunek odblokowania szlaku dla statków handlowych.

Jednym z kluczowych warunków było zawarcie zawieszenia broni w Libanie, które – jak ogłosił w czwartek Donald Trump – zostało osiągnięte. To otworzyło drogę do częściowego przywrócenia ruchu w cieśninie.

Iran zastrzega jednak, że swoboda żeglugi dotyczy wyłącznie statków handlowych, które muszą poruszać się wyznaczonymi trasami i w porozumieniu z irańskimi służbami.

Według przedstawicieli armii, dopuszczone mogą być nawet statki amerykańskie, ale z wyłączeniem jednostek wojskowych. Każdy ruch w cieśninie ma być kontrolowany przez irańską marynarkę.

Szef irańskiego MSZ ogłosił w piątek otwarcie Ormuzu dla statków handlowych, co potwierdził także Donald Trump. Swoboda żeglugi obowiązuje jednak tylko do końca rozejmu, czyli do nocy z 21 na 22 kwietnia, a USA utrzymują jednocześnie blokadę irańskich portów.

Źródło: PAP