Irański atak na infrastrukturę naftową Arabii Saudyjskiej może sprowokować reakcję Rijadu
Atak Iranu na saudyjską infrastrukturę naftową może doprowadzić do zbrojnej reakcji Arabii Saudyjskiej – donosi AFP. Po ataku na największą rafinerię w kraju armia saudyjska jest w najwyższej gotowości.
– Armia Arabii Saudyjskiej podniosła poziom gotowości do maksymalnego – podało agencji AFP źródło w siłach zbrojnych tego państwa.
Według informatora, jeśli Teheran rozpocznie „skoordynowany atak” na saudyjski koncern naftowy Saudi Aramco, spotka się z odpowiedzią Rijadu. Arabia Saudyjska w odpowiedzi uderzyłaby w irańskie obiekty naftowe.
Przeczytaj też: Atak USA na Iran. Scenariusze dla gospodarki światowej
Wcześniej rafineria Ras Tanura miała zostać trafiona przez odłamki zestrzelonych irańskich dronów. Wywołały one niegroźny pożar. Koncern naftowy Saudi Aramco przekazał, że prace w rafinerii zostały wstrzymane.
Rafineria jest największą w Arabii Saudyjskiej. Jest też kluczowym elementem w łańcuchu dostaw ropy naftowej w regionie – zakłady produkują olej napędowy i benzynę dla europejskich odbiorców. Przetwarza 550 tys. baryłek ropy naftowej dziennie. W jej pobliżu znajduje się największy terminal eksportowy Saudi Aramco dla ropy naftowej i produktów naftowych.
Polecamy: Atak na Iran. Co wydarzyło się przez 48 godzin i jakie ma to konsekwencje?
Źródło: PAP, XYZ