KE pozytywnie oceniła wniosek Polski o wypłatę 7,2 mld euro z KPO

Komisja Europejska (KE) pozytywnie oceniła wniosek Polski o płatność w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na kwotę 7,2 mld euro. Warunkiem wypłaty w przypadku tego wniosku była m.in. reforma inspekcji pracy.

Według ministra funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz pieniądze mają wpłynąć do Polski 1 czerwca – jak napisała na platformie X, na „dzień dziecka”.

Po wydaniu pozytywnej opinii KE musi zwrócić się o ocenę wniosku do reprezentantów krajów członkowskich. Będą oni mieli miesiąc na jej wydanie. Potem KE będzie mogła wypłacić Polsce pieniądze.

Minstra podała także, że w 2026 r. na inwestycje z KPO trafi 100 mld zł.

Wniosek o wypłatę z KPO Polska złożyła 23 grudnia 2025 r. Jednym z warunków wypłacenia pieniędzy było spełnienie kamienia milowego związanego z ochroną pracowników.

2 kwietnia 2026 r. prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o reformie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), jednocześnie kierując ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Reforma nadaje PIP uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.

Jak opisywaliśmy w XYZ, reforma inspekcji pracy, którą wprowadza ustawa podpisana przez prezydenta, mocno odbiega od pierwotnych założeń projektu. Zgodnie z początkowymi założeniami PIP miała wydawać decyzje administracyjne z rygorem natychmiastowej wykonalności. Pracodawcy mieli mieć możliwość odwołania do Głównego Inspektora Pracy. Takie rozwiązania budziły duże wątpliwości strony pracodawców. W toku prac nad ustawą premier Donald Tusk nieoczekiwanie zapowiedział, że jej pierwotne ustalenia zostaną zmienione.

Przyjęta przez parlament ustawa nadal utrzymuje w mocy zasadę, że w rękach PIP jest uprawnienie do zamiany pozornych umów w umowy o pracę w drodze decyzji administracyjnej. Zmieni się jednak sposób odwołania od tej decyzji przez firmy i wydłuży czas jej wykonalności.

Źródło: PAP/XYZ