Litwa rozważa opodatkowanie Orlen Lietuva
Litwa rozważa opodatkowanie tamtejszego oddziału Orlenu. Rząd sprawdza więc, czy firma nie czerpie dodatkowych zysków w wyniku wzrostu cen ropy po zamknięciu przez Iran cieśniny Ormuz.
– O takim podatku mówi się obecnie w całej Europie. Aktywnie uczestniczymy w tych dyskusjach i analizujemy – powiedział minister finansów Kristupas Vaitiekunas na antenie radia LRT. – Rynek hurtowy nie został jeszcze zbadany, więc nie jest jasne, czy jedyny dominujący na nim producent paliw, Orlen Lietuva, czerpie dodatkowe zyski w wyniku wzrostu cen – dodał.
Rząd, by ograniczyć wzrosty cen paliw, nakazał polskiemu koncernowi zmniejszenie zapasów ropy i rzucenie 80 tys. ton na rynek. Władze zdecydowały też o obniżeniu akcyzy na olej napędowy. Chcą też zmienić procedury zakupu biopaliw oraz monitorować ceny. To – jak twierdzi rząd – powinno obniżyć ceny Diesla o 6 centów za litr. Premier Inga Ruginiene chce też skłonić obywateli do oszczędzania paliwa przez obniżenie o połowę (do czerwca) cen biletów kolejowych. Rozporządzenie ma obowiązywać do czerwca.
Orlen Lietuva to spółka obsługująca rafinerię w Możejkach i terminal naftowy w Butyndze. Firma jest jednym z największych klientów KN Energies, operatora terminali energii w Kłajpedzie.
Świat stanął w obliczu kryzysu paliwowego, gdy po izraelsko-amerykańskim ataku 28 lutego na Iran Teheran zablokował cieśninę Ormuz. To kluczowy szlak, którym z Zatoki Perskiej transportowane jest ok. 20 proc. światowej produkcji ropy naftowej. Ograniczenie dostaw wywołało gwałtowny wzrost cen paliw, a także spowodowało braki ropy w krajach Azji.
Międzynarodowa Agencja Energii próbuje walczyć ze wzrostem cen i brakami, rzucając na rynek zapasy ropy. Poszczególne kraje wprowadzają też albo ograniczenia w zużyciu, albo próbują regulować ceny. Słowacja podniosła ceny ON dla zagranicznych klientów, z kolei Polska wprowadziła urzędowe ceny oraz obniżyła podatek VAT na paliwa. Rząd Donalda Tuska rozważa też wprowadzenie podatków od nadmiarowych zysków koncernów naftowych.