Minister infrastruktury: Polska zbudowała mniejszość blokującą "zazielenianie" flot samochodów
Minister Dariusz Klimczak stwierdził, że Polsce udało się zbudować mniejszość blokującą w sprawie tzw. zazieleniania kwot. Czyli rozporządzenia, które zmusza firmy do wymiany części floty samochodowej na auta elektryczne.
– Jesteśmy za systemem zachęt i za tym, żeby użytkownicy i kierowcy w naturalny sposób wybierali pojazdy, których chcą używać. Dlatego mówimy „nie" limitowi, który ma ustanawiać określony procent samochodów elektrycznych, jakie miałyby być używane we flotach różnych firm. Na to na pewno się nie zgodzimy – zadeklarował szef resortu infrastruktury na spotkaniu unijnych ministrów transportu w Luksemburgu.
Dodał, że to przez takie pomysły „sztucznie forsowanych celów, które nie są odzwierciedleniem naturalnych zachowań konsumentów", w Unii Europejskiej rośnie eurosceptycyzm. Jak stwierdził, Polska reprezentuje w Luksemburgu stanowisko, że dekarbonizacja gospodarki nie może odbywać się kosztem obywateli i firm.
Władze UE zaproponowały bowiem rozporządzenie o czystych pojazdach firmowych. Ma ono wymusić wymianę części floty aut na bezemisyjne. Według celów dla Polski przedsiębiorcy musieliby wymienić 31 proc. samochodów osobowych i 25 proc. dostawczych.