Minister Żurek pisze do nowych władz Węgier ws. azylu Ziobry

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił się do nowych władz Węgier o uchylenie azylu przyznanego Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu. Szef resortu zapowiedział także działania zmierzające do ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości ze Stanów Zjednoczonych.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował w piątek podczas konferencji prasowej w Zamościu, że skierował pisma do nowych władz Węgier w sprawie uchylenia ochrony międzynarodowej przyznanej byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze oraz byłemu wiceszefowi resortu Marcinowi Romanowskiemu. Jak podkreślił, wcześniejsze odpowiedzi Budapesztu za rządów Viktora Orbana były „jednozdaniowe” i sprowadzały się do deklaracji, że Węgry nie zamierzają pomagać stronie polskiej.

Żurek przekazał, że wystąpił do nowej minister sprawiedliwości Węgier o realizację obowiązujących porozumień europejskich, w tym Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Minister zaznaczył również, że chce uzyskać informacje dotyczące pobytu Ziobry na Węgrzech, w tym podstawy prawnej jego pobytu, rodzaju dokumentu, którym się posługiwał, oraz dat wyjazdu z kraju.

Czytaj również: Aplikacja mSzyfr po pierwszych testach. Polscy urzędnicy mają zrezygnować z WhatsAppa i Signala

Szef MS poinformował także, że skierował pismo do nowego ministra spraw wewnętrznych Węgier oraz odbył spotkanie online z tamtejszym prokuratorem generalnym. Jak mówił, domaga się uchylenia dokumentu przyznanego Ziobrze, który – jego zdaniem – został „wyłudzony” od władz węgierskich. Żurek argumentował, że przepisy unijne, w tym Europejski Nakaz Aresztowania, mają pierwszeństwo przed rozwiązaniami krajowymi, które mogłyby utrudniać wykonanie unijnego prawa.

Minister zaznaczył, że oczekuje obecnie na odpowiedzi strony węgierskiej i planuje w najbliższych dniach kolejne spotkanie online z ministrem sprawiedliwości Węgier. Dodał, że ewentualne unieważnienie dokumentu wydanego Ziobrze przez władze Viktora Orbana mogłoby mieć konsekwencje dla jego pobytu w Stanach Zjednoczonych. – Wtedy może się okazać, że Ziobro nie ma dokumentu, na którym może się poruszać po Stanach Zjednoczonych – powiedział Żurek.

Szef resortu odniósł się także do możliwości deportacji Ziobry z USA. Wskazał, że chciałby zobaczyć, jak zachowa się amerykańska służba imigracyjna ICE wobec osoby przebywającej w Stanach bez legalnego dokumentu pobytowego. Jednocześnie przypomniał, że polska prokuratura ma już przygotowany wniosek ekstradycyjny wobec byłego ministra sprawiedliwości.

Czytaj również: Sławosz Uznański-Wiśniewski: próba cenzury i uciszania głosów krytycznych

Żurek podkreślił, że obowiązująca umowa ekstradycyjna między Polską a Stanami Zjednoczonymi nie wymaga prawomocnego aresztu. Jak zaznaczył, w przypadku Ziobry taki areszt już istnieje, jednak prokuratorzy analizują, czy wysłać wniosek już teraz, czy poczekać na rozpoznanie środków odwoławczych składanych przez obrońców polityka. Celem – jak wyjaśnił – jest uniknięcie sytuacji, w której amerykańskie sądy federalne zwróciłyby wniosek z przyczyn formalnych.

Zbigniew Ziobro jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz popełnienie 26 przestępstw związanych m.in. z przyznawaniem dotacji z Funduszu Sprawiedliwości wybranym podmiotom. Po zgodzie Sejmu na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie pod koniec 2025 roku okazało się, że Ziobro opuścił Polskę.

Na początku 2026 roku poinformowano, że otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech. 10 maja sam Ziobro przekazał, że przebywa w USA i korzysta z dokumentu wydanego mu wraz z azylem przez władze węgierskie. Prokuratura ustaliła, że 9 maja polityk wyleciał do Stanów Zjednoczonych z Mediolanu, posługując się wizą dla „członka zagranicznych mediów”.

Źródło: PAP