Najdłuższa seria spadku cen ropy od 10 miesięcy. Puste tankowce zaczynają wpływać do Zatoki Perskiej

Ceny ropy naftowej cały czas idą w dół po tym, jak USA z Iranem zawarły tymczasowe porozumienie, które ma odblokować cieśninę Ormuz. To już piąta spadkowa sesja z rzędu.

Baryłka ropy WTI w dostawach na lipiec kosztuje na giełdzie w Nowym Jorku 75,42 dolara (spadek o 0,83 proc.). Z kolei Brent na ICE w dostawach na sierpień jest po 78,39 dolara za baryłkę (spadek o 0,72 proc.).

To reakcja na ostatnie słowa Donalda Trumpa po zawarciu tymczasowego porozumienia z Iranem. Stwierdził on bowiem, że negocjacje ws. prawdziwego pokoju na Bliskim Wschodzie będą łatwiejsze. Zapewnił też, że Teheran nie pozyska nigdy broni atomowej, a USA nie zainwestują pieniędzy w Iranie.

Eksperci na razie ostrożnie podchodzą do tych negocjacji. – Mówimy o stopniowym wznowieniu działalności, a nie o jednorazowym powrocie do normy – powiedział na antenie Bloomberg TV Parash Jain, globalny szef ds. badań transportu i logistyki w HSBC Holdings.

– Ostatnią rzeczą, jakiej chcą linie żeglugowe, jest spędzenie dwóch miesięcy na przekierowywaniu statków, tylko po to, aby się dowiedzieć, że tak naprawdę muszą je przekierować z powrotem – dodał.\

Pierwsze puste tankowce wpływają do Zatoki Perskiej

Do Zatoki Perskiej zaczęły też wpływać pierwsze puste tankowce. To pokazuje, zdaniem analityków, rosnące zaufanie rynku do wstępnej umowy, która znosi zarówno amerykańską, jak i irańską blokadę cieśniny Ormuz.

Ruch statków wzrośnie, gdy armatorzy i ubezpieczyciele uznają, że nie ma zagrożenia ponownego zamknięcia kluczowego szlaku morskiego z Zatoki Perskiej. „Tempo, w jakim puste tankowce wpływają do Zatoki Perskiej, jest prawdopodobnie dużo ważniejsze niż tempo, w jakim opuszczają je tankowce z ładunkiem" – oceniają analitycy Morgan Stanley.

Cieśnina Ormuz to jedyny morski szlak transportowy z Zatoki Perskiej. Przed wojną na Bliskim Wschodzie przepływało nią dziennie około 20 proc. światowego handlu ropą. Po atakach Izraela i USA na Iran, które zaczęły się 28 lutego 2026 r., Teheran w odwecie zamknął ten szlak dla tankowców. To wywołało kryzys na rynku ropy i paliw oraz mocno podniosło ceny surowca.