Niemcy mają się przygotowywać do rozmów z UniCredit na temat przejęcia Commerzbanku
Niemcy przygotowują kluczowe postulaty dotyczące ewentualnych rozmów z UniCredit na temat przejęcia przez włoski bank niemieckiego Commerzbanku – podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.

Do tej pory rząd w Berlinie wskazywał, że sprzeciwia się potencjalnemu przejęciu. Nowe doniesienia mają wskazywać na zmianę podejścia.
Merz: nie powstrzymujemy fuzji, ale nie podoba nam się sposób działania UniCredit
Pierwszym przełomowym i oficjalnym komentarzem w tej sprawie była niedawna wypowiedź szefa niemieckiego rządu. W środę kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że niemiecki rząd nie wstrzymuje fuzji ani przejęcia Commerzbanku przez UniCredit. Nie akceptuje jednak sposobu, w jaki to się odbywa.
– Nie zapobiegamy tej fuzji ani przejęciu, ani nigdy nie próbowaliśmy tego zrobić. Zawsze mówiliśmy jedynie, że sposób, w jaki Commerzbank został zaatakowany, nie spotyka się z naszą aprobatą – powiedział Merz, cytowany przez agencję Reuters.
Commerzbank jako kredytodawca odgrywa kluczową rolę w finansowaniu niemieckiej gospodarki, a zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw.
Polecamy: UniCredit umacnia pozycję w Commerzbanku. Wynik oferty przekroczył oczekiwania
– Byłbym bardzo niechętny temu, gdyby ta funkcja miała ustać w przyszłości. Ale w gospodarce rynkowej to właściciele decydują o strukturze, jaką chcieliby mieć, a nie politycy – powiedział w środę kanclerz Niemiec.
UniCredit ma być gotowy na ustępstwa
Jak twierdzą źródła, na które powołuje się Bloomberg, UniCredit jest gotowy na ustępstwa wobec niemieckiego rządu. Bank ma być m.in. skłonny zobowiązać się do wspierania niemieckich firm, zwłaszcza sektora średnich przedsiębiorstw.
Dla niemieckiego rządu mniej priorytetowe mają być gwarancje utrzymania liczby miejsc pracy na niezmienionym poziomie. Zamiast tego Berlin prawdopodobnie skupi się na uzyskaniu od UniCredit zobowiązania do uniknięcia przymusowych grupowych zwolnień – podaje Bloomberg.
W swojej propozycji zmiany modelu Commerzbanku, UniCredit wskazał na możliwość redukcji nawet 7 tys. miejsc pracy w przypadku przejęcia. Propozycje UniCredit obejmują także skupienie się Commerzbanku na działalności niemieckiej i polskiej części biznesu. Commerzbank jest większościowym udziałowcem polskiego mBanku.
Bloomberg podaje także, że rząd Friedricha Merza może zażądać od UniCredit wyższej ceny za akcje niemieckiego banku. Niemcy mają około 12 proc. udziałów w Commerzbanku. Nie jest jasne, czy administracja będzie skłonna je sprzedać.