Orlen podnosi hurtowe ceny benzyny. Diesel będzie za to tańszy

Orlen podnosi ceny hurtowe benzyny 95, obniża za to ceny diesla. Tymczasem ropa – po wprowadzeniu zawieszenia broni między USA a Iranem – mocno tanieje. Cena baryłki Brent spadła o ponad 13 dolarów.

Nowy cennik hurtowy ustalił cenę m3 benzyny 95 na 5505 zł (wzrost o 55 zł), natomiast cena diesla spadła do 6950 zł (spadek o 38 zł). Ostatnia podwyżka miała miejsce tuż przed Wielkanocą. 3 kwietnia Orlen podniósł ceny benzyny 95 o 17 zł do poziomu 5450 zł za m3, a diesla o 217 zł do 6988 zł za m3.

To był efekt drożejącej ropy naftowej po atakach na Iran, rozpoczętych 28 lutego. Teheran zamknął bowiem cieśninę Ormuz, czyli główny szlak transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej. To wywołało kryzys paliwowy i podniosło ceny baryłki do ponad 100 dolarów.

W odpowiedzi na ten kryzys rząd Donalda Tuska wprowadził program „Ceny Paliw Niżej”. Według jego założeń minister energii codziennie wyznacza maksymalne ceny paliw na następny dzień. Wczoraj np. zapowiedział, że dziś litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł, a oleju napędowego 7,87 zł za litr. Obniżono też VAT i akcyzę.

Tymczasem po nocnej informacji Donalda Trumpa, że USA i Iran zawarły dwutygodniowe zawieszenie broni, którego warunkiem jest otwarcie cieśniny Ormuz, ropa gwałtownie tanieje.

Baryłka West Texas Intermediate kosztuje 96,20 dolara za baryłkę (spadek o 14,8 proc.), z kolei Brent na ICE na czerwiec kosztuje 94,46 dolara (spadek o 13,5 proc.). Z kolei europejskie kontrakty na diesla spadły o 23 proc.