Oto w jakim kierunku mają podążać kurs euro w 2026 r. i rentowności polskich obligacji. Prognoza BGK
W I kw. 2026 r. kurs euro do złotego powinien się stabilizować, choć realizacja silnie deeskalacyjnego rozwoju sytuacji w konflikcie rosyjsko-ukraińskim mogłaby sprowadzić euro do przedziału 4,15-4,20 zł – prognozują ekonomiści Banku Gospodarstwa Krajowego. Na krajowym rynku długu w ich ocenie możliwe stopniowe umocnienie SPW.
„W perspektywie nadchodzącego kwartału spodziewamy się stabilizacji kurs euro. Scenariuszem alternatywnym dla złotego jest aprecjacja spowodowana impulsami geopolitycznymi w regionie. Realizacja silnie deeskalacyjnego rozwoju sytuacji w konflikcie rosyjsko-ukraińskim mogłaby nawet sprowadzić parę do przedziału 4,15-4,20 zł" – napisano w raporcie.
Polski złoty w IV kwartale 2025 r. mocny mimo obniżek stóp procentowych
Jak wskazują ekonomiści BGK, IV kwartał 2025 r. charakteryzował się niską zmiennością na złotym.
„Kurs euro był notowany w przedziale 4,2200-4,2650. Złotemu nie szkodziły obniżki stóp procentowych, bo towarzyszył im wyraźny trend dezinflacyjny w krajowej gospodarce. Momentami można było zauważyć wsparcie dla złotego pochodzące z czynników geopolitycznych. Kolejna tura negocjacji deeskalujących konflikt rosyjsko-ukraiński delikatnie wspierała rodzimą walutę w I poł. grudnia" – napisano.
„Ostatecznie Kurs euro obniżył się o niespełna 1 proc. do 4,22. Przy relatywnie stabilnym EUR/USD ograniczone wahania towarzyszyły również kurs dolara, który w badanym okresie deprecjonował o ok. 1 proc. z 3,64 do 3,60 " – dodano.
Czytaj także: Prezes NBP ogłasza zwycięstwo w walce z inflacją. Do jakiego punktu mogą dojść stopy procentowe w 2026 r.?
Deeskalacja rosyjskiej inwazji postrzegana jako zmniejszenie ryzyka w regionie
Na krajowym rynku długu ekonomiści BGK oczekują w najbliższych miesiącach stopniowego umocnienia SPW (Skarbowe Papiery Wartościowe).
„Sprzyjać temu powinien dezinflacyjny charakter napływających danych. Jednocześnie uważamy, że czynniki ryzyka przesunięte są w stronę głębszej aprecjacji polskich obligacji" – napisano w raporcie.
„Wynika to z rosnącego prawdopodobieństwa deeskalacji konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, co w percepcji rynkowej stanowić będzie znaczne zmniejszenie czynników ryzyka w całym regionie. Jednocześnie ten impuls pomagałby osiągać niższe wyceny przez surowce energetyczne i otwierałby pole do schodzenia inflacji poniżej celu" – dodano.
Polecamy: Raport BGK: gigantyczna luka zagraża Polsce. Eksperci wskazują na kluczowe ryzyko
Źródło: PAP