Polski żołnierz ranny w Libanie. Szef MON: doznał lekkich obrażeń w wybuchu miny-pułapki

Polski żołnierz z kontyngentu w Libanie został lekko ranny podczas wybuchu miny pułapki.

„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz” – napisał wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz w sieci. Dodał, że obrażenia nie zagrażają życiu żołnierza.

DORSZ: poinformowaliśmy rodzinę rannego

„Ranny został niezwłocznie przetransportowany do bazy, gdzie udzielona jest mu specjalistyczna pomocy medyczna. Żołnierz odniósł niewielkie obrażenia głowy, które nie zagrażają jego życiu. Poszkodowany to podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej” - przekazało na X Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych. Poinformowało też, że o zdarzeniu poinformowano rodzinę rannego żołnierza. Pozostałych żołnierzy objęto wsparciem psychologicznym.

Czym jest polski kontyngent w Libanie?

Polski kontyngent w Libanie działa zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ma chronić i wspierać ludność cywilną oraz siły zbrojne Libanu. Liczy 250 żołnierzy, a jego podstawą są żołnierze 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina. Polacy współpracują tam z Irlandczykami i Węgrami.

Po izraelsko-amerykańskich atakach 28 lutego 2026 na Iran rząd wycofał kontyngent wojskowy z Iraku. Oddział w Libanie pozostał na miejscu. Tymczasem Izrael otworzył w Libanie drugi front i walczy tam z proirańskim Hezbollahem.