Premier Kanady: nie jesteśmy skazani, by się poddać światu bardziej transakcyjnemu i zamkniętemu
Świat przechodzi załamanie – ostrzegał premier Kanady Mark Carney. Jego zdaniem porządek da się odbudować dzięki współpracy z Europą.
– Nie sądzimy, abyśmy byli skazani na to, by się poddać światu bardziej transakcyjnemu, zamkniętemu i brutalnemu – mówił premier Kanady Mark Carney, podsumowując szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu. Przypomniał, że jego kraj został zaproszony jako jedyny spoza Europy. Dodał, że to nie dziwi, bo Kanada podziela „potrójną wspólnotę historii, wartości i zaufania".
– Te wartości kształtują nasze relacje, determinują priorytety i wskazują na naszą wspólną przyszłość – stwierdził Carney. Przypomniał też o wsparciu Kanady dla Ukrainy, wysłaniu batalionu na Łotwę czy współpracy z państwami UE w sprawach Arktyki.
Zdaniem „New York Times" w ten sposób premier Kanady przesuwa swój kraj bliżej Europy, gdy oba państwa mają kłopoty z Ameryką Donalda Trumpa. USA kilka razy zrywały negocjacje handlowe z Kanadą. Do tego Donald Trump sugerował, że kraj ten mógłby stać się częścią USA, a Waszyngton wspiera separatystów z prowincji Alberta.