Reuters: europejskie spółki idą po mocne wyniki. Czy to wystarczy, by dotrzymać kroku USA?
Europejskie spółki zmierzają w tym sezonie po najlepsze wyniki od ponad trzech lat. Wciąż jednak widoczna jest luka związana z AI. Inwestorzy martwią się, że Europie brakuje motorów wzrostu, by nadążyć za USA – podaje Reuters.

Fot.: Getty Images
Zyski europejskich blue chipów mają według prognoz wzrosnąć o 15,3 proc. w II kwartale. To najsilniejszy wzrost od końca 2022 r. – podaje Reuters. Dobre wyniki mają być spowodowane przede wszystkim gwałtownym wzrostem zysków spółek energetycznych, napędzanym przez kryzys paliwowy wywołany wojną na Bliskim Wschodzie.
Tymczasem w Stanach Zjednoczonych prognozy wskazują na niemal 24-procentowy wzrost.
Jak zauważa Reuters, po wyłączeniu sektora energetycznego różnica jest jeszcze bardziej wyraźna – europejskie spółki osiągają wzrost o 6 proc., podczas gdy w USA o 19,6 proc.
„W przyszłym roku różnica nadal będzie istniała, ponieważ Stany Zjednoczone odnotowują bardzo wysokie zyski w sektorze sztucznej inteligencji i tendencja ta się utrzyma. Różnica nieco się zmniejszy, gdy Europa nabierze tempa” – ocenia Jitania Kandhari, zastępca dyrektora ds. inwestycji w Morgan Stanley Investment Management.
„Pojawia się wiele inwestycji w infrastrukturę AI. To rzeczywiście pomaga wielu europejskim przedsiębiorstwom przemysłowym” – dodaje Christoph Berger, dyrektor ds. inwestycji w akcje europejskie w Allianz Global Investors.
Inni eksperci są jednak bardziej sceptyczni. Zwłaszcza że w Europie, w przeciwieństwie do Ameryki, brakuje skupiska producentów chipów.
„Aby Europa naprawdę zaczęła osiągać dobre wyniki, potrzebny jest jakiś katalizator, coś podobnego do tego, co widzieliśmy w ubiegłym roku w postaci niemieckiego pakietu stymulacyjnego – a czego po prostu jeszcze nie zaobserwowaliśmy” – powiedziała Nataliia Lipikhina, szefowa działu strategii akcji na region EMEA w JPMorgan Private Bank.
Źródło: Reuters