Johnson & Johnson zawarł ugodę ws. pudru. Wypłaci miliardowe odszkodowania
Po trwającej dekadę batalii sądowej Johnson & Johnson zawarł ugodę w sprawie dotyczącej rakotwórczości pudru dla niemowląt i innych produktów. Ma zapłacić 5,5 mld dolarów. Wiceprezes spółki zapewnia jednak, że wygrałby sprawę.

Fot. Mario Tama/Getty Images
Johnson & Johnson zawarł ugodę, w ramach której wypłaci 5,5 mld dolarów w związku z zarzutami o wywołanie raka jajnika przez puder dla niemowląt i inne produkty z talkiem, który miał zawierać azbest.
Amerykański koncern farmaceutyczny zawarł ugodę po serii korzystnych rozstrzygnięć sądowych. Zapewnia, że zamyka w ten sposób 76 tys. roszczeń.
Kancelarie prawne reprezentujące powodów potwierdziły te informacje, stwierdzając, że jest to dobre rozwiązanie po trwającej dekadę batalii sądowej – podaje Reuters.
By ugoda stała się ostateczna, musi ją zaakceptować 95 proc. osób dochodzących odszkodowań.
J&J spodziewa się wypłacić 3 mld dolarów w 2027 r., a kolejne transze – w 2028 r. Ostateczna wartość może jednak okazać się wyższa. Wszystko zależy od tego, ile osób przystąpi do ugody. Według Chrisa Seegera, prawnika reprezentującego 2,5 tys. klientów, firma może ostatecznie wypłacić nawet 7 mld dolarów – podaje Reuters.
Tymczasem wiceprezes J&J ds. sporów sądowych Erik Haas stwierdził, że roszczenia były „bezzasadne”.
„Chociaż jesteśmy przekonani, że firma ostatecznie wygrałaby dalsze postępowanie sądowe, tak jak miało to miejsce w zdecydowanej większości spraw rozpatrywanych do tej pory, niniejsze rozstrzygnięcie pozwala firmie zamknąć tę sprawę i skupić się na swojej misji, jaką jest opracowywanie leków i urządzeń ratujących życie” – powiedział.
Źródło: Reuters, XYZ