Rosyjski okręt eskortuje tankowiec ścigany przez USA na Atlantyku
Rosja wysłała okręt wojenny do eskorty tankowca Bella 1, ściganego przez siły USA – podała BBC. Jednostka znajduje się na północnym Atlantyku, a Waszyngton rozważa jej przejęcie w związku z podejrzeniami o łamanie sankcji.
Rosyjski okręt wojenny eskortuje tankowiec Bella 1 (znany też jako Marinera), który był ścigany przez siły amerykańskie przez Atlantyk. We wtorek statek znajdował się prawdopodobnie między Szkocją a Islandią – poinformowała BBC.
Według ustaleń tankowiec wcześniej przewoził wenezuelską ropę naftową, jednak obecnie najprawdopodobniej nie ma ładunku. Jednostka zmierza w kierunku Europy.
W zeszłym miesiącu prezydent USA Donald Trump zapowiedział „blokadę” tankowców objętych sankcjami, wpływających i wypływających z Wenezueli. Przed sobotnim atakiem USA i uprowadzeniem przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro Trump wielokrotnie oskarżał rząd w Caracas o wykorzystywanie statków do przemytu narkotyków do Stanów Zjednoczonych.
W grudniu amerykańska straż przybrzeżna próbowała wejść na pokład Belli 1 na Karaibach, podejrzewając, że statek zmierza do Wenezueli. Jednostka była oskarżana o złamanie amerykańskich sankcji i transport irańskiej ropy, jednak zmieniła kurs, nazwę na Marinera oraz zamalowała oznaczenia gujańskie, podnosząc rosyjską banderę.
BBC zwróciła uwagę, że zbliżanie się tankowca do Europy zbiegło się z przylotem na Stary Kontynent około 10 amerykańskich samolotów transportowych i śmigłowców. Rosja deklaruje, że „z niepokojem monitoruje” sytuację wokół jednostki.
Dwóch amerykańskich urzędników poinformowało CBS News, że USA planują abordaż tankowca i wolałyby go przejąć, niż zatopić. Południowe Dowództwo Sił Zbrojnych USA oświadczyło, że pozostaje gotowe do działań wobec statków i podmiotów objętych sankcjami. Według BBC warunki pogodowe i odległość utrudniały wejście na pokład statku w nocy z wtorku na środę.
Rosyjskie MSZ stwierdziło, że statek pływa zgodnie z prawem międzynarodowym i skrytykowało „nieproporcjonalną uwagę” USA i NATO, wzywając do poszanowania wolności żeglugi.
Źródło: PAP