Ruszają konsultacje na temat zmian w „Czystym Powietrzu”. Pierwsze korekty możliwe latem
W poniedziałek mają rozpocząć się konsultacje na temat zmian w programie „Czyste Powietrze”. Pierwszych korekt można się spodziewać latem – przekazał Polskiej Agencji Prasowej (PAP) wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta.
„Czyste Powietrze" to jeden z największych programów dotacyjnych w kraju. W jego ramach gospodarstwa domowe otrzymują dofinansowanie na wymianę starych pieców węglowych i ocieplenie domów. Od startu programu w 2018 r. zawarto niemal 954 tys. umów na dofinansowanie na łączną kwotę 34,7 mld zł. Z tego wypłacono 19,5 mld zł.
Jak opisywaliśmy w XYZ, w funkcjonowaniu programu pojawiły się jednak problemy. Chodzi m. in. o zjawisko nieuczciwych wykonawców zawyżających koszty oraz o zatory płatnicze i zaległości w wypłacie dotacji przez wojewódzkie fundusze firmom wykonawczym.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) pracuje nad ustawą, która ma pomóc beneficjentom „Czystego Powietrza", którzy zostali oszukani przez wykonawców i muszą teraz zwrócić dotacje. Z kolei Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) szykuje zmiany w programie, które mają uprościć procedury.
Kiedy zmiany w programie „Czyste Powietrze"?
Konsultacje w tej sprawie ruszają w poniedziałek. NFOŚiGW wskazywał, że na część z nich będzie się musiał zgodzić Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), z którego środków program jest realizowany.
Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta pytany przez PAP o to, kiedy korekty zostaną wprowadzone do programu, odpowiedział, że zależeć to będzie również od zgody EBI na niektóre propozycje.
– Pierwsze korekty, które nie wymagają zgody EBI, powinny być wdrożone już w okresie wakacji. Co do propozycji, na które bank będzie musiał wydać zgodę, to odpowiednie wnioski w tej sprawie złożymy we wrześniu, by wykorzystać jesienne „okienko”. EBI potem potrzebuje najczęściej kilku miesięcy, żeby podjąć decyzję – poinformował Bolesta.
W 2026 r. do EBI zostały już złożone propozycje uruchomienia sześciu nowych programów o wartości ponad 6 mld zł. Chodzi m.in. o dopłaty do termomodernizacji szkół czy szpitali oraz zakupu przydomowych magazynów energii.
Polecamy: Będą kolejne zmiany w programie Czyste Powietrze. Poszkodowani zapowiadają protest
Wymóg posiadania nieruchomości przez trzy lata – do zmiany
Jedną z propozycji zmiany, która nie będzie wymagać zgody EBI jest złagodzenie wymogu posiadania nieruchomości przez trzy lata. Po ubiegłorocznej uszczelniającej reformie programu trzeba udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z wyjątkiem spadków), aby móc wejść do programu. Ten wymóg został wprowadzony m.in. po to, by ograniczyć sztuczne dzielenie nieruchomości oraz ograniczyć możliwość, kiedy faktycznie jeden właściciel otrzymywał dotacje na kilka domów.
Zdaniem wiceministra Bolesty złagodzenie wymogu posiadania nieruchomości przez trzy lata spowoduje, że „do programu zacznie wpływać więcej wniosków”.
Wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda wskazywał w ubiegłym tygodniu, że zmiana miałaby być wprowadzona do definicji beneficjenta w kontekście własności budynku czy lokalu mieszkalnego. Chodzi m.in. o objęcie nią darowizny oraz zakupu.
Co z obowiązkiem wykonania pełnej termomodernizacji?
Kolejną proponowaną korektą jest to, by beneficjent programu nie musiał wykonywać pełnej, czy też pogłębionej termomodernizacji, która wynika z audytu energetycznego budynku – podał Bolesta.
W programie obowiązkowe jest przeprowadzenie audytu energetycznego przed inwestycją. Po niej konieczne jest uzyskanie świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, które pokazuje, jak termomodernizacja przyczyniła się np. do ograniczenia zużycia ciepła.
– Przyglądamy się temu, żeby nie zmuszać beneficjenta do wykonywania całego zakresu audytu, tylko ustalonego minimum, które zapewni efektywność. Chodzi też o to, by nie wpychać beneficjenta w niepotrzebne koszty – powiedział Bolesta. Zwrócił uwagę, że na taki ruch zgodzić się musi EBI, co oznacza, że na ewentualną zmianę w tym zakresie trzeba będzie poczekać dłużej.
Konsultacje obejmą pomysł, by wykonawca był stroną umowy
Kolejnym z pomysłów na reformę „Czystego Powietrza” jest wprowadzenie trójstronnych umów, w których stroną byłby także wykonawca termomodernizacji.
– Obecnie ten program to relacja między wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz beneficjentem. Widzimy jednak, że dużo problemów z wdrażaniem programu jest na linii beneficjent–wykonawca, co de facto rzutuje też na relacje beneficjenta z funduszem – wskazał wiceminister Bolesta.
– Przyglądamy się, jak sprawić, żeby była jakaś równowaga praw i obowiązków między wojewódzkim funduszem, który daje pieniądze, a wykonawcą, który z nich faktycznie korzysta. Trójstronna umowa jest jednym z pomysłów, ale sprawdzamy też inne możliwości, stąd konsultacje – dodał.
Inną propozycją jest też wydłużenie czasu na rozliczenie prefinansowania przy wypłacie zaliczki ze 120 do 180 dni, a także wprowadzenie tzw. bonu na audyt, z którego będzie można sfinansować audyt energetyczny za pośrednictwem operatorów gminnych.
Bolesta pytany o efekty zmian w programie i o to, czy ministerstwo jest usatysfakcjonowane jego tempem, powiedział, że „jestem zadowolony z tego, że mamy doszczelniony program, który jest (…) dużo bardziej odporny na nadużycia, które dziś musimy rozwiązywać specustawą”.
Źródło: PAP/XYZ