Ruszyło odliczanie do misji Artemis II. To pierwszy przelot załogowy wokół Księżyca od ponad 50 lat

To pierwsza misja załogowa w okolice Księżyca od ponad 50 lat. NASA uruchomiła odliczanie do misji Artemis II, a start przewidywany jest na środę. Czworo astronautów ma okrążyć satelitę Ziemi w kapsule Orion firmy Lockheed Martin.

– Kapsuła jest gotowa, system jest gotowy, załoga też jest gotowa – tłumaczy, jak informuje France24, Amit Kshatriya, zastępca szefa NASA. Jak dodaje, ta misja oznacza początek nowej kampanii NASA, której celem ma być nie tylko wysłanie misji załogowej na powierzchnię Księżyca, ale także budowa bazy na ziemskim satelicie. USA zrezygnowały bowiem z planów budowy stacji na orbicie Srebrnego Globu, chcą za to stworzyć bazę na jego powierzchni.

NASA zapewnia, że wszystko jest sprawdzone i jeśli pogoda nie przeszkodzi albo nie pojawią się w ostatniej chwili jakieś usterki, start przebiegnie bez problemu. – Polecimy, jeśli sprzęt będzie w pełni sprawny. Jednak wszystko wskazuje na to, że rakieta i kapsuła są w doskonałym stanie – wyjaśnia dyrektor startu Charlie Blackwell-Thompson.

Start bowiem był początkowo zaplanowany na luty. W ostatniej jednak chwili wykryto wycieki wodoru. Dlatego też przełożono go, a rakieta wraz z kapsułą trafiła z powrotem do hangaru. Teraz plany może pokrzyżować jedynie pogoda. Meteorolodzy przewidują, że jest 80 proc. szansy na dobre warunki startowe, przestrzegają jednak, że mogą pojawić się chmury i silny wiatr. Następne okno startowe będzie jednak szybko, bo 6 kwietnia.

Historyczna misja NASA

Czworo astronautów odbywa kwarantannę, jednak przed startem będą mogli zjeść kolację z rodzinami. Jednocześnie załoga, złożona z Reida Wisemana, Victora Glovera i Christiny Koch z USA oraz Jeremy'ego Hansena z Kanady, sprawia, że misja będzie wyjątkowa – dodaje France24. Pierwszy raz w historii kobieta, Afroamerykanin i astronauta spoza USA znajdą się w załodze misji księżycowej.

Załoga misji, po wyniesieniu na orbitę, najpierw sprawdzi wszelkie systemy kapsuły Orion – od podtrzymywania życia przez łączność aż po nawigację. Dzięki temu, jeśli coś będzie niesprawne, będzie można przerwać misję jeszcze w pobliżu Ziemi. To bowiem pierwszy załogowy lot tego statku kosmicznego Orion.

Potem dopiero Orion ruszy w stronę Księżyca. Astronauci okrążą naturalnego satelitę naszej planety i po 10-dniowej misji wrócą na Ziemię.

W misji NASA udziału nie będzie brała firma SpaceX Elona Muska. Orion składa się bowiem z modułu załogowego, zbudowanego przez Lockheed Martin, połączonego z modułem serwisowym Airbusa. Statek wynoszony jest na orbitę za pomocą rakiety Space Launch System, stworzonej m.in. przez Boeinga. To także pierwszy raz, gdy NASA użyje SLS.