Rząd zakłada, że w 2027 r. PKB wzrośnie o 3,1 proc.

Na wtorkowym posiedzeniu rządu ministrowie zapoznali się z informacją o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na 2027 r.

Zgodnie z założeniami w 2027 r. polski PKB ma realnie wzrosnąć o 3,1 proc.

Średnioroczna inflacja ma wynieść 2,5 proc.

To wysokości wskaźników zgodne z projektem wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030, przyjętym przez Radę Ministrów pod koniec kwietnia.

Na 2026 r. Ministerstwo Finansów zakłada wzrost PKB na poziomie 3,6 proc. i inflację w wysokości 3 proc.

W informacji przedstawionej na wtorkowym posiedzeniu wskazano także, że w 2027 r. dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej ma wynieść 5,6 proc. O tyle samo wzrośnie dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw – zakłada resort finansów.

Rząd przewiduje też, że przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej wyniesie ok. 11 mln etatów.

Wynagrodzenia w budżetówce mają wzrosnąć szybciej niż inflacja

Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął także propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na przyszły rok.

„W 2027 r. rząd proponuje wzrost wynagrodzeń w 'budżetówce; na poziomie 3 proc. To więcej niż prognozowana na przyszły rok inflacja, która ma wynieść 2,5 proc.” – napisała kancelaria premiera we wtorkowym komunikacie.

Dodano, że propozycja zostanie teraz przedstawiona do negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego oraz zaopiniowana przez ogólnokrajowe organizacje związków zawodowych.

Rząd prognozuje, że podwyżka w budżetówce obejmie m.in. nauczycieli, urzędników, żołnierzy i funkcjonariuszy oraz pozostałych pracowników cywilnych sfery budżetowej. Wzrost wynagrodzeń ma nastąpić w ciągu trzech miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej na kolejny rok, z wyrównaniem od 1 stycznia 2027 r.

Źrodło: PAP/XYZ