Senator Tomasz Lenz wykluczony z Koalicji Obywatelskiej
Senator Tomasz Lenz został wykluczony z Koalicji Obywatelskiej i klubu parlamentarnego w związku z zabiegiem jego syna, który został wykonany poza kolejką w szpitalu w Aleksandrowie. Decyzję - jak poinformował wieczorem przewodniczący klubu Zbigniew Konwiński - podjęto w trybie obiegowym.
Konwiński powiedział w Polsat News, że „decyzją prezydium partii Koalicji Obywatelskiej, na wniosek przewodniczącego, podjęto uchwałę o wykluczeniu Tomasza Lenza z partii”. - Jest to równoznaczne z wykluczeniem również z klubu parlamentarnego Koalicja Obywatelska - dodał.
Czytaj również: KNF po kontroli w KGHM. Nie wykryto nadużyć
Na początku kwietnia br. Wirtualna Polska napisała, że 15 marca w aleksandrowskim szpitalu doszło do nieprawidłowości przy organizacji zabiegu medycznego u osoby z najbliższej rodziny senatora Lenza. Według WP, zabieg był wykonany poza standardową procedurą, bez kolejki, z udziałem ordynatora chirurgii i anestezjologa, którzy w tym czasie pełnili dyżur na różnych oddziałach.
Po publikacji, w szpitalu powołano komisję wewnętrzną do wyjaśnienia sprawy, a NFZ wszczął kontrolę. Jak przekazała rzeczniczka kujawsko-pomorskiego NFZ Barbara Nawrocka, kontrola ujawniła, że „szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15 marca przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych”.
Czytaj również: Zaskakujący projekt w sprawie kryptoaktywów. PiS chce całkowitego zakazu
NFZ nałożył na szpital karę 134 tys. zł. Placówka ma 14 dni na odwołanie się od tej decyzji.
Prokurator Regionalny w Gdańsku zdecydował 30 kwietnia o przekazaniu do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy dwóch postępowań dotyczących szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, w tym sprawy zabiegu u nieletniego syna senatora Tomasza Lenza.
Źródło: PAP