Spowolnienie eksportu i wzrost importu w marcu z powodu blokady cieśniny Ormuz

W marcu wzrost chińskiego eksportu wyhamował do zaledwie 2,5 proc., a import skoczył aż o 27,8 proc. rok do roku, zmniejszając nadwyżkę handlową do 51,13 mld dolarów – wynika z opublikowanych we wtorek danych Generalnej Administracji Celnej w Pekinie. To wynik rosnących cen energii i transportu, wywołanych wojną na Bliskim Wschodzie.

Marcowy wynik eksportu stanowi bardzo wyraźny spadek w porównaniu z dynamiką rzędu 21,8 proc. odnotowaną w pierwszych dwóch miesiącach roku.

Skok wartości importu – najwyższy od listopada 2021 r. – napędzały rosnące ceny towarów. Jak zauważają analitycy, zjawisko to drastycznie zwiększyło rachunki drugiej gospodarki świata za surowce, uderzając bezpośrednio w bilans handlowy ChRL. Przykładowo wartość sprowadzanych rud miedzi wzrosła o blisko 67 proc., choć ich wolumen zwiększył się tylko o 11,5 proc.

– Chiński eksport odczuł presję, ponieważ wojna z Iranem zaczyna ciążyć na globalnym popycie i łańcuchach dostaw. Z kolei import przyspieszył głównie z powodu wyższych światowych cen energii i surowców – ocenił Gary Ng, starszy ekonomista Natixis Corporate and Investment Bank, cytowany przez hongkoński dziennik South China Morning Post.

Gazeta zwraca również uwagę, że słaby wynik marca wynika częściowo z przypadających w tym roku później niż zwykle obchodów Święta Wiosny.

Spowolnienie dotknęło m.in. handel ChRL z USA, gdzie dostawy spadły o 26 proc. Wzrosły natomiast dostawy do Unii Europejskiej (8 proc.) i krajów Azji Południowo-Wschodniej (7 proc.). Jasnym punktem w danych okazał się eksport pojazdów elektrycznych, który wzrósł o 73 proc., napędzany m.in. wyższymi cenami paliw.

Ekonomiści oceniają, że choć nadwyżka handlowa Chin prawdopodobnie spadnie w tym roku, to wysoka wydajność sektora produkcyjnego może dać ChRL przewagę nad konkurentami, jeśli ceny surowców energetycznych pozostaną wysokie w wyniku dalszej blokady cieśniny Ormuz.

W normalnych warunkach – przed rozpoczęciem 28 lutego nalotów USA i Izraela na Iran – przez ten szlak wodny transportowanych było około 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej oraz około 25 proc. skroplonego gazu ziemnego.

Czytaj także: Ceny ropy naftowej spadają, ale sytuacja wokół cieśniny Ormuz pozostaje napięta

Źródło: PAP