Tankowiec floty cieni trafiony przez drony

Turecki tankowiec Altura został zaatakowany na Morzu Czarnym, gdy przewoził rosyjską ropę. Na okręcie ciążą sankcje za udział w rosyjskiej flocie cieni.

Do ataku doszło w nocy z środy na czwartek w okolicy cieśniny Bosfor. Według portalu Turkiye Today tankowiec został zaatakowany z powietrza i morza. W wyniku ataku miało dojść do eksplozji, a do maszynowni dostała się woda. Trafiony został także górny pokład, co według Bloomberga doprowadziło do uszkodzeń mostka.

Nikt z załogi nie ucierpiał, a na pomoc popłynęły holowniki i łodzie patrolowe.

Okręt należący do tureckiej firmy Pergamon Shipping płynął z rosyjskiego portu Noworosyjsk położonego na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Przewoził 140 tys. ton ropy.

Jego właścicielem od listopada 2025 r. jest firma Pergamon Maritime z siedzibą w Stambule. Wcześniej należał do powiązanej z irańskim reżimem spółki Kayseri Shipping.

Od października 2025 r. statek jest objęty sankcjami Unii Europejskiej, a od grudnia także Ukrainy, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii za udział w rosyjskiej flocie cieni.

Źródło: PAP, Turkiye Today, Bloomberg