To koniec raju podatkowego? Mauritius zwiększa obciążenia, żeby załatać dziurę w budżecie
Efektywna stawka podatkowa dla krajowego sektora bankowego na Mauritiusie niemal się podwoi, a dla firm z zagranicy nawet kilkukrotnie – informuje Bloomberg. Niegdyś państwo uznawane za raj podatkowy zmienia swoje oblicze, co wynika z pogłębiających się problemów finansowych budżetu.

Według agencji ratingowej Moody's, cała seria nowych podatków dla przedsiębiorstw wprowadzana stopniowo przez władze Mauritiusu od czerwca 2025 r. może obniżyć rentowność banków w tym kraju. „Wystawia to na próbę reputację państwa, uchodzącego za miejsce o niskich podatkach dla międzynarodowego kapitału" – wskazuje Bloomberg.
Wśród nowych przepisów agencja wymienia m.in. 2 proc. podatek od odpowiedzialności klimatycznej przedsiębiorstw oraz 2,5 proc. daninę od zysku, uzyskanego na Mauritiusie. Według wyliczeń Moody's Ratings efektywna stawka podatkowa dla zagranicznych banków wzrośnie z 4,7 do 22 proc., a dla instytucji krajowych z 18 do 32 proc.
Zmiany uderzają w ważną gałąź gospodarki Mauritiusu. Sektor usług finansowych odpowiada bowiem za 14 proc. całkowitego PKB kraju, uznawanego za centrum tej branży w regionie Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji.
Zwiększenie presji podatkowej wynika bezpośrednio z coraz gorszej kondycji finansów publicznych. Jeszcze pięć lat temu dług państwa względem PKB wynosił 64 proc., a obecnie wartość ta wzrosła do 88 proc. Znaczący skok – o blisko 25 pkt proc. – poziomu zadłużenia nastąpił w 2020 r., na co wpływ miały skutki pandemii Covid-19.