UOKiK otrzymał ponad 200 sygnałów związanych z Zondacrypto

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzymał ponad 200 sygnałów związanych z Zondacrypto; prawie wszystkie wpłynęły w ciągu ostatnich dwóch tygodni — podał PAP Urząd. Prezes UOKiK w styczniu 2025 r. wszczął postępowanie wyjaśniające wobec operatora zondacrypto.com – BB Trade Estonia OÜ.

UOKiK przekazał PAP, że Prezes Urzędu może badać, czy przedsiębiorca stosuje praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów – np. poprzez nieuczciwe zapisy umowne.

„W tym kontekście 31 stycznia 2025 r. Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec operatora serwisu zondacrypto.com – BB Trade Estonia OÜ. Analizujemy zasady zawierania, wykonywania i rozwiązywania umów pod kątem ewentualnych naruszeń oraz klauzul niedozwolonych” — wskazał Urząd.

Podkreślił, że do tej otrzymał ponad 200 sygnałów związanych z Zondacrypto, a prawie wszystkie wpłynęły w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

„Postępowanie jest w toku” - zaznaczył UOKiK.

UOKiK: w przypadku Zondacrypto „potencjalnie działalność kryminalna"

W informacji przesłanej PAP przez UOKiK zwrócono uwagę, że w przypadku Zondacrypto można mieć do czynienia z nieprawidłowościami znacznie poważniejszym niż niedozwolone zapisy w regulaminach, potencjalnie wręcz — jak to określił Urząd — z „działalnością kryminalną”.

„Pojawiające się wątki dotyczą nie tylko ewentualnego wprowadzania w błąd, ale przede wszystkim możliwego oszustwa, nieprawidłowego dysponowania środkami, procederu prania pieniędzy czy niewyjaśnionego wciąż zaginięcia założyciela Zondacrypto. Na szczególnie poważny i wielowątkowy charakter tej sprawy zwracał uwagę kilkukrotnie i stanowczo Prezes Rady Ministrów. Tego rodzaju kwestie wykraczają daleko poza mandat UOKiK” – zaznaczył Urząd.

„Od początku zasadniczy ciężar wyjaśnienia sprawy spoczywa na instytucjach dysponujących kompetencjami w obszarze zwalczania przestępczości finansowej, w tym Prokuraturze, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Generalnym Inspektoracie Informacji Finansowej, ponieważ mówimy właśnie o podejrzeniach oszustwa czy prania pieniędzy, wymagających użycia technik operacyjnych, złożonych narzędzi śledczych czy analizy przepływów finansowych. Uznajemy od początku pierwszeństwo i właściwość tych instytucji do wyjaśnienia tejże sprawy” — dodał UOKiK.

Czytaj także:

Źródło: PAP