USA przeprowadziły nową serię ataków na Iran

Siły USA przeprowadziły kolejną serię ataków na Iran. Informację o rozpoczęciu działań podało w nocy z środy na czwartek Dowództwo Centralne armii USA (CENTCOM).

„Na rozkaz naczelnego dowódcy siły CENTCOM rozpoczęły dodatkowe uderzenia na Iran, aby jeszcze bardziej ograniczyć jego zdolność do zagrażania swobodzie żeglugi w cieśninie Ormuz” – napisało dowództwo w komunikacie.

„Stany Zjednoczone pociągają Iran do odpowiedzialności za niedawną, nieuzasadnioną agresję wobec statków handlowych i ich cywilnych załóg, które swobodnie poruszały się po kluczowym międzynarodowym szlaku wodnym” – dodano.

Uderzenia na Iran zapowiedział wcześniej w ciągu dnia prezydent USA Donald Trump podczas szczytu NATO w Ankarze. Trump zagroził też przywróceniem blokady morskiej Iranu.

Wiceprezydent USA J.D. Vance zapowiedział, że amerykańskie siły będą kontynuować ataki na Iran, dopóki Teheran nie przestanie atakować statków handlowych próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz.

Dzień wcześniej, w nocy z wtorku na środę, amerykańskie siły przeprowadziły ataki na ponad 80 celów w Iranie. Dowództwo Centralne USA informowało wtedy, że uderzenia były odpowiedzią na niedawne irańskie ataki na trzy statki handlowe.

Irańskie media informują o zniszczeniach i eksplozjach

Irańskie media informowały o licznych eksplozjach i zniszczeniach w całym kraju spowodowanych amerykańskimi atakami. Według relacji mediów głównymi celami amerykańskich ataków były obiekty infrastruktury przemysłowej, głównie energetycznej i wydobywczej, a także militarnej. W liczącym ponad 120 tys. mieszkańców mieście Czabahar, na południowo-wschodnim wybrzeżu przez kilka godzin nie było elektryczności. Celem ataków były też wieża kontroli ruchu morskiego oraz magazyny portowe. Odłamki pocisków miały też uszkodzić miejscowy szpital.

Inne miasta, które dotkliwie odczuły amerykańskie ataki, to m.in. leżące przy cieśninie Ormuz portowe miasta Bandar Abbas, Bandar Sirik i Dżask, a także leżąca przy wejściu do cieśniny od strony Zatoki Perskiej wyspa Abu Musa.

Amerykańskie wojska atakowały również cele w mieście Iranszahr w południowo-wschodniej części kraju (gdzie w wyniku ostrzału miejscowego lotniska zginęła co najmniej jedna osoba), a także w Buszehrze na północno-wschodnim wybrzeżu Zatoki Perskiej, gdzie znajduje się elektrownia atomowa. Według zapewnień miejscowych władz atak nie spowodował żadnych uszkodzeń.

W północno-wschodniej części Iranu w wyniku amerykańskiego ostrzału zniszczeniu miał ulec most kolejowy. Według dowództwa amerykańskiej armii łącznie w nocy ze środy na czwartek ostrzelano około 90 obiektów.

Iran ostrzelał amerykańskie bazy w Bahrajnie i Kuwejcie

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że w odwecie irańskie wojska ostrzelały cztery amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie: dwie w Bahrajnie i dwie w Kuwejcie.

Jeden z głównych irańskich negocjatorów z USA, przewodniczący parlamentu Mohammad Galibaf, napisał na platformie X, że cieśnina Ormuz „zostanie otwarta wyłącznie na warunkach irańskich, a nie pod wpływem amerykańskich gróźb”.

Co z zawieszeniem broni USA–Iran?

Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy. Pośrednie rozmowy w Katarze, prowadzone w ubiegłym tygodniu, nie przyniosły jednak postępu.

Podczas konferencji na szczycie NATO Trump stwierdził także, że jego zdaniem „porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać".

Trump: Iran kontaktował się w sprawie umowy

W drodze powrotnej ze szczytu w Turcji Trump dodał, że do amerykańskich władz „dzwonili Irańczycy, którzy bardzo chcą zawrzeć umowę”.

– Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy – oświadczył Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One.

– Mamy wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie. Im bardzo niewiele zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy na to zasługują. Nie wiem, czy będą go przestrzegać – powiedział także Trump.

Źródło: PAP