Von der Leyen w Wilnie: wzmocnienie wschodniej flanki UE „filarem bezpieczeństwa”
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Wilnie podkreśliła, że wzmocnienie wschodniej flanki UE musi stać się centralnym elementem europejskiej architektury bezpieczeństwa. Spotkanie z przywódcami państw bałtyckich odbyło się w kontekście nasilonych rosyjskich działań hybrydowych i naruszeń przestrzeni powietrzne
W Wilnie we wtorek odbyło się spotkanie szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą, prezydentem Łotwy Edgarem Rinkēvičsem oraz prezydentem Estonii Alarem Karisem. Rozmowy dotyczyły rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz sytuacji bezpieczeństwa na wschodniej granicy Unii Europejskiej.
Von der Leyen wskazała, że projekt Eastern Flank Watch musi stać się „centralnym filarem europejskiej architektury bezpieczeństwa”. Jak podkreśliła, państwa bałtyckie doświadczyły w ostatnim czasie skutków rosyjskich prowokacji, w tym alarmów lotniczych, zamkniętych szkół, zakłóceń w transporcie i konieczności korzystania ze schronów.
Szefowa KE poinformowała o trwających działaniach finansowych UE na rzecz wzmocnienia regionu. Wskazała m.in. instrument East Invest o wartości 28 mld euro oraz program SAFE wart 12 mld euro, z którego środki trafią do państw bałtyckich. Litwa już podpisała umowę, a porozumienia z Estonią i Łotwą mają zostać zawarte w najbliższym czasie.
Czytaj również: Niemcy: nasilają się ataki hybrydowe na infrastrukturę krytyczną i wojsko
Dodatkowo – jak podała – po raz pierwszy zdecydowano o przesunięciu 1,5 mld euro z funduszy spójności na cele obronne, w tym gotowość militarną i nadzór granic. KE zapowiada też w przyszłym budżecie UE potrojenie środków na migrację i granice, pięciokrotne zwiększenie wydatków na obronność oraz dziesięciokrotne zwiększenie inwestycji w mobilność wojskową.
Von der Leyen ostrzegła, że ujawnione w regionie naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony pokazują luki w systemie bezpieczeństwa UE. Wskazała na potrzebę lepszej koordynacji, ujednoliconych systemów wczesnego ostrzegania oraz opracowania unijnego protokołu reagowania na zagrożenia hybrydowe, takie jak cyberataki i dezinformacja. Zasugerowała także włączenie Ukrainy do europejskiej strategii przemysłu obronnego ze względu na jej doświadczenie wojenne.
Czytaj również: Tusk: w końcu Europa zrozumiała, że ochrona wschodniej granicy to wspólna odpowiedzialność
Przywódcy państw bałtyckich podkreślili potrzebę szybkich działań. Gitanas Nausėda wezwał do wzmocnienia obrony przed dronami i rozbudowy systemów radarowych oraz ochrony infrastruktury krytycznej. Alar Karis mówił o konieczności „spokojnej, skoordynowanej i stanowczej” reakcji, a Edgars Rinkēvičs ocenił, że Rosja – ponosząc porażki w Ukrainie – staje się coraz bardziej „zdesperowana i niebezpieczna”.
Źródło: PAP